Twój codzienny rytuał piękna. Spotkanie w Skin Clinic Med & Beauty

17 października 2013 roku portal Derma Estetic miał przyjemność uczestniczyć w spotkaniu pt: „Twój codzienny rytuał piękna”, które odbyło się w luksusowych wnętrzach Kliniki Skin Clinic przy ulicy Żaryna 7 w Warszawie.

Skin Clinic Żaryna 7 Warszawa

W Klinice Skin Clinic możemy skorzystać z różnorodnych zabiegów z zakresu medycyny estetycznej oraz chirurgii plastycznej. W ofercie możemy znaleźć zabiegi upiększające, odmładzające, modelujące sylwetkę, a także zabiegi odprężające czy regenerujące zabiegi SPA.

 

Mimo, że wnętrza Skin Clinic są bardzo luksusowe czujemy się w nich bardzo dobrze dzięki przyjaznej atmosferze, która w niej panuje. Każda kobieta, ale także i mężczyzna odda swe ciało w ręce profesjonalistów, a także wyciszy się i zrelaksuje.

Na początku spotkania dowiedzieliśmy się na temat Kolagenu, czyli Eliksiru Młodości. Czy wiecie, że białka kolagenowe stanowią około 30% wszystkich białek znajdujących się w organizmie i 70% w skórze? Dodatkowo głównym działaniem kolagenu jest zdolność do utrzymywania wody co ma wpływ na elastyczność skóry. Hydrolizat kolagenowy stosowany w żywieniu, napojach czy suplementach diety dzięki swojej formie łatwo ulegają trawieniu w przeciwieństwie do kolagenu naturalnego, przez co uważany jest za całkowicie bezpieczny również dla kobiet w ciąży. Zaprezentowana została voda kolagenowa jako propozycja dla osób, które pragną w naturalny sposób zachować piękno i młodość na dłużej.


Voda kolagenowa:

  • Pierwsza w Polsce woda źródlana z kolagenem,
  • Wzbogacona o witaminę C i smak granatu,
  • Naturalna kuracja kolagenowa,
  • Polska premiera w marcu 2013

Następnie została zaprezentowana firma Skin Ceuticals, która posiada szeroki wachlarz kosmetyków. Po kosmetyki firmy Skin Ceuticals sięgają takie gwiazdy jak Madonna, Jessica Alba, Demi Moore, Kate Moss czy Naomi Campbell, z Polski Natalia Jaroszewska, która się do tego przyznała podczas spotkania. Mogliśmy się dowiedzieć co to jest stres oksydacyjny oraz co to jest ochrona antyoksydacyjna skóry. Można było skorzystać z badania skóry za pomocą specjalnej aparatury oraz spotkać się z kosmetologiem, który krok po kroku przeanalizował stan skóry i zalecał odpowiednią pielęgnację, dostosowaną do typu oraz stanu skóry.

Skin Ceuticals

Na koniec miałam przyjemność zobaczyć najnowszą kolekcję Natalii Jaroszewskiej. Tego dnia kolekcja po raz pierwszy ujrzało światło dzienne. Tym bardziej było to bardzo miłe, gdyż mieliśmy okazję zobaczyliśmy ją jako pierwsi jeszcze przed rozpoczynającym się Fashion Week w Łodzi podczas którego Natalia miała swój pokaz.

Natalia Jaroszewska

To był naprawdę bardzo udany wieczór, był to wieczór dla ducha i ciała.




Fot. Jacek Waszkiewicz







Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

JTC (Join the Club): nowa kolekcja marki Xerjoff w Perfumeriach Quality Missala

Na półkach Perfumerii Quality pojawiły się nowe zapachy Xerjoff. JTC to najnowsza, siódma już kolekcja tej marki, słynącej nie tylko z doskonałych kompozycji, ale także nietuzinkowych flakonów i opakowań. Swoją najświeższą serią Xerjoff zaprasza do klubu: Join the Club!

 

Kolekcja JTC (Join The Club), perfumeria Quality

Kolekcja JTC (Join The Club) to dziesięć oryginalnych kreacji stanowiących wstęp do ekscytującej podróży do ekskluzywnego świata klubów, zrzeszających osoby, dla których wyjątkowość i wyrafinowanie to nieodzowne elementy codziennego życia.

Sergio Momo, właściciel marki Xerjoff, tworząc zapachy JTC w każdym z nich przywołał atmosferę innego luksusowego klubu, w którym spotykają się osoby zafascynowane modą (Fatal Charme), jazzem (Kind of Blue), podróżami (Ivory Route), teatrem (Marquee), medytacją (Shunkoin), poezją (More than Words) lub wspólną degustacją cygar (Comandante!), a także uprawiające różne sporty: żeglarstwo (40 Knots), grę w golfa (Birdie) czy jeździectwo (Ascot Moon). To zapachy dla pasjonatów, a jednocześnie miłośników komfortu i elitarnej rozrywki na najwyższym poziomie. 

W kompozycjach kolekcji JTC nie liczą się nuty, akordy i nazwiska kreatorów. Na pierwszy plan wysuwa się sam zapach oraz emocje, jakie wywołuje. Każdy z nich staje się swoistym olfaktorycznym kodem, który bez trudu pozwoli odnaleźć się osobom ożywianym przez te same pasje, by dzielić swoje zainteresowania. To nowatorskie i bardzo oryginalne podejście do zapachów.

W Perfumeriach Quality jest już pełna kolekcja dziesięciu kompozycji składających się na Join the Club. Każda z nich jest inna, każda doskonała, a tym, co je łączy jest hołd dla mocy, z jaką pasja potrafi rozjaśnić życie i nadać mu głębszy sens:

 

  • Fatal Charmedla osób, które uważają, że modny styl to wyższy stopień elegancji i przepychu
  • 40 Knots zapach śródziemnomorskiego wybrzeża z mieszanką aromatów, kolorów, dźwięków i smaków
  • Ascot Moon uosobienie sportu, w którym indywidualizm godzi się ze zdrowym współzawodnictwem
  • Kind of Blue najczystszy destylat sztuki jazzu
  • Birdie oaza ciszy i spokoju pola golfowego, gdzie nie ma wstępu nic co zakłócając tę równowagę
  • Comandante!esencja przywołująca przyjemny rytuał wyważonych i precyzyjnych gestów
  • Ivory Routedla podróżników, dla których każda droga jest przygodą
  • Marqueewieczorny spacer wśród świateł West Endu i Broadway ‘u
  • Shunkoinmagiczny, pełen zadumy pejzaż, namalowany delikatnymi, pastelowymi kolorami
  • More than Wordsliryka bezkresnych myśli, zdolnych materializować uczucia

 

Projekt JTC to nie tylko perfumy. Marka Xerjoff do każdego flakonu dołączyła numer seryjny, który odpowiada numerowi karty członkowskiej JTC. Z pomocą tej karty każda osoba może dołączyć do klubu poprzez stronę internetową, gdzie znajdzie wiele informacji poświęconych, m.in. ekskluzywnym wydarzeniom, tematycznie związanych z danym klubem.

Pełna kolekcja Join the Club dostępna jest we wszystkich Perfumeriach Quality (Warszawa, Wrocław, Poznań, Opole, Toruń).

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Zadbaj o swoją skórę i pozbądź się widocznych zmarszczek.

Właśnie jesienią zauważamy pierwsze (kolejne) zmarszczki. Wraz z zejściem opalenizny widzimy, że skóra, która została odwodniona i zaatakowana przez wodne rodniki, jest starsza o jedno lato. Zgadzasz się na to? A może chcesz wyglądać na tyle lat, na ile się czujesz?

 jak pozbyć się zmarszczek

Słońce, woda, relaks – naładowałaś akumulatory na następny rok? Tymczasem Twoja skóra kilka tygodni po urlopie zdradza właśnie bezlitosną prawdę, że jest starsza o jedno lato. Dlaczego? Na własnej skórze przekonałaś się, co to fotostarzenie. Nawet tydzień w intensywnym słońcu wystarczył, żeby twarz straciła jędrność, przybyło jej zmarszczek, przebarwień, cera stała się cienka i odwodniona. Jest teraz zmęczona i jak nigdy potrzebuje twojej pomocy. Zwłaszcza, że za kilkanaście tygodni czeka ją kolejne ekstremum – mroźna zima.

– Właśnie jesienią wiele kobiet zauważa nowe zmarszczki i narzeka na swój wygląd. To efekt fotostarzenia, czyli ataku wolnych rodników na skórę, ale nie tylko. W słońcu bardziej zagniatają się też zmarszczki mimiczne – mówi dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum Medycyny Estetycznej i Dermatologii WellDerm. –  Częściej mrużymy oczy, marszczymy czoło, na dodatek słońce i słona woda wysuszają skórę, która staje się mniej sprężysta i elastyczna – tłumaczy ekspertka i dodaje, że dlatego po wakacjach pacjentki częściej zgłaszają się z kurzymi łapkami, pogłębionymi zmarszczkami na czole i bardziej widoczną lwią zmarszczką.

Sposób to oczywiście zastosowanie toksyny botulinowej, w tych miejscach gdzie mięśnie mimiczne pracują zbyt intensywnie. Ale toksyna botulinowa nie zawsze będzie skuteczna w 100%. – Gdy wymaga tego anatomia i fizjologia twarzy, dodaje się jeszcze niewielkie dawki kwasu hialuronowego, by wypełnić zagłębienia w skórze, wyżłobione przez mimikę – mówi dr Bliżanowska.

A co z pozostałymi zmarszczkami? Na te drobne, powierzchniowe – wywołane wysuszeniem i wiotczeniem skóry – pomoże mezoterapia z kwasem hialuronowym (np. Teosyal Redensity I). Nie tylko je zniweluje, ale także poprawi koloryt, skóra odzyska blask i zdolność odbijania światła. Inny zabieg – Restylane Skinboosters – silnie nawilży cerę, ale zapewni przy okazji dyskretny efekt uniesienia opadających kącików ust, oczu, wygładzenie i poprawę owalu twarzy. – Występujący w składzie preparatu kwas hialuronowy ma formę stabilizowaną, rozkłada się więc wolniej niż ten z mezoterapii, dzięki czemu efekt wygładzania i nawilżenia utrzymuje się dłużej. Nie jest jednocześnie tak gęsty, jak preparaty do tradycyjnych wypełnień – wyjaśnia dr Bliżanowska. Można powiedzieć, że to metoda z pogranicza mezoterapii i wolumetrii. – Skinboosters równomiernie, dyskretnie i naturalnie modeluje bowiem rysy twarzy, pobudza też skórę do wytwarzania kolagenu, która to umiejętność zanika z wiekiem – wyjaśnia dermatolog estetyczna.

Usta po lecie również mogą stracić urok. Przesuszone pod wpływem częstego kontaktu ze słońcem, pokrywają się teraz siateczką drobnych zmarszczek. – Jeśli nie zdążyłyśmy zapobiec takim problemom latem (wystarczył tzw. refresh ust za pomocą kwasu hialuronowego w formie iniekcji), zróbmy ten zabieg przed zimą . Kwas hialuronowy silnie nawilży wargi, sprawi że będą miękkie i delikatne, przez co usta będą wyglądać na dużo młodsze i bardziej świeże. – Oczywiście nie zostaną powiększone, chociaż lekarz może dodatkowo uwypuklić ich urodę, delikatnie zwiększając objętość i zarysowując kształt. Bez przesadzonych efektów – podkreśla dr Bliżanowska. Warto zająć się ustami jesienią nie tylko w ramach regeneracji. Musimy je przecież  przygotować na kolejny trudny okres, gdy będą pierzchnąć i cierpieć zimą, która czeka nas nieuchronnie.

 

 

zdj: inwithskin.com 



Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana