W jaki sposób przygotować skórę na nadejście lata?

Należy pamiętać, że skóra przed nadejściem lata wymaga pielęgnacji zarówno od wewnątrz (nawadnianie i odpowiednia dieta), jak i od zewnątrz (kremy i balsamy, a także peelingi i maseczki). O ile czynności domowe możemy wykonać w dowolnej chwili, o tyle trudniej jest znaleźć dobrą kosmetyczkę, która oferuje interesujący nas zakres usług w pasującym nam terminie.


W czasie zimy nasza skóra narażona była na silny wiatr i niskie temperatury (pisałam o tym w artykule jak zadbać o skórę zimą), co sprawiło, że stała się ona sucha, straciła ładny kolor oraz nawilżenie i elastyczność. Biorąc pod uwagę, że już niebawem zacznie się lato (bo już pod koniec czerwca), musimy dobrze wykorzystać ten czas na jej przygotowanie do wyższych temperatur i większego nasłonecznienia.

Mikrodermabrazja, czyli ścieranie naskórka głowicą

Dbanie o głębsze warstwy skóry polega głównie na odpowiednim nawadnianiu naszego organizmu, poprzez picie minimum 8 szklanek wody dziennie. Należy zauważyć, że ilość ta nie powinna być niższa podczas całego roku, a podczas lata powinniśmy pić jeszcze więcej wody! Przypominam Wam o artykule na temat roli wody w procesie oczyszczania organizmu – warto go przeczytać. Kolejnym podstawowym zaleceniem jest dostarczanie wszystkich niezbędnych mikroelementów i witamin, czyli po prostu, należy zdrowo się odżywiać. Jeśli chodzi o czynności domowe, pamiętajmy, aby regularnie stosować kremy i balsamy, które wpływają głównie na zewnętrzne warstwy skóry.

Aby skóra lepiej reagowała na działanie kremu czy maseczki należy oczyścić ją z resztek martwego naskórka poprzez wykonanie peelingu u kosmetyczki. Zabieg ten ma także znaczenie lecznicze, gdyż wpływa na poprawę funkcjonowania skóry trądzikowej i łojotokowej, a także tej z bliznami i przebarwieniami. Dodatkowo usprawnia regenerację starzejącej się skóry, poprawia elastyczność i jędrność oraz spłyca drobne zmarszczki.

Gabinety kosmetyczne oferują wiele rodzajów peelingu, jednym z jego głównych rodzajów jest peeling mechaniczny, chodzi np. o mikrodermabrazję (zabieg polecany również dla wszystkich kobiet, które przygotowują się do ślubu – jakie jeszcze zabiegi wykonać o tym w Poradniku (przed)ślubnym), czyli ścieranie naskórka specjalną głowicą diamentową czy o peeling kawitacyjny (zwany bezbolesnym oczyszczaniem), który polega na wypłukiwaniu zanieczyszczeń przez pęcherzyki powietrza powstałe dzięki specjalnej łopatce i wytwarzanym przez nią ultradźwiękom. Kolejnym rodzajem jest peeling chemiczny (chemabrazja za pomocą kwasów) i fizyczny (za pomocą lasera). Mimo, że peeling wykonać można samemu w domu, zalecamy wizytę u kosmetyczki, gdyż wykonany za mocno może doprowadzić latem do przebarwień bądź stanu łojotokowego w skórze.  

Żeby zadbać o stan skóry na twarzy powinniśmy również regularnie stosować maseczki. Można w tym celu udać się do kosmetyczki lub stosować maseczki domowe: są dwa podstawowe ich rodzaje tj. oczyszczające i odżywiające, które powinny być stosowane właśnie w tej kolejności. Pierwsze z nich nie tylko usuwają zanieczyszczenia, nadmiar sebum oraz zalegający brud, ale także, podobnie jak peeling, złuszczają, usuwają martwe komórki i wyrównują powierzchnię skóry. Z kolei maseczki odżywiające powinniśmy stosować dopiero wtedy, gdy wcześniej oczyścimy skórę. Zawierają one więcej składników aktywnych niż kremy do twarzy, dlatego bardziej intensywnie pielęgnują skórę. Warto zaznaczyć, iż personel gabinetów posiada narzędzia, które pomagają preparatom przeniknąć głębiej niż w przypadku zwykłego wmasowania. Mowa o wykorzystaniu prądów (galwanizacja), ultradźwięków (sonoforeza), igieł czy rollerów (mezoterapia mikroigłowa).

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Dr Marek Szczyt w najnowszej książce „Chirurg czy artysta”.

Dr Marek Szczyt to jeden z najpopularniejszych chirurgów plastycznych w Polsce. Swoją największą popularność medialną zyskał dzięki programowi „Sekrety chirurgii”, który jest emitowany w telewizji TVN.  


Obecnie na wizytę do dr Szczyta oczekuje się nawet 3 lata! Większość osób dzięki programowi chce poznać i skorzystać z usług specjalisty, który na co dzień jest bardzo pogodnym i bardzo życzliwym człowiekiem. O spotkaniu z dr Szczytem możecie przeczytać pod tym linkiem – Dr Marek Szczyt, czyli ABC chirurgii plastycznej. 

 


21 maja 2014 roku premierę na naszym rynku będzie miała książka Dr Marek Szczyt: Chirurg czy artysta? Znajdziemy w niej odpowiedzi na pytania jaki jest naprawdę doktor Szczyt? Co sądzi na temat polskich celebrytów oraz dlaczego ludzie uważają go za cudotwórcę? Dr Marek Szczyt opowie o kulisach swojego zawodu. Książka ma charakter wywiadu-rzeki i przeprowadziła ją Pani Urszula Hollanek. Wydawcą książki jest Mira.

Z pewnością z książki dowiemy się czy tak bardzo popularne w Polsce zabiegi z medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej wpływają na poczucie własnej wartości oraz czy rozwiązują ludzkie problemy.

 

Jesteście ciekawi książki? Kto chciałby ją mieć w swojej biblioteczce?

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Do kogo powinniśmy pójść po lepszy wygląd?

Zanim podejmiesz decyzję o wykonaniu zabiegu medycyny estetycznej, sprawdź, kim jest osoba, w której ręce oddajesz to, co masz najważniejsze – swoje zdrowie i urodę.

 

Zainteresowanie możliwościami, jakie oferuje medycyna estetyczna stale rośnie. Wraz ze zwiększającą się ilością entuzjastów przybywa również liczba osób szkolących się na specjalistów w tej dziedzinie. Należy jednak pamiętać, że kilkugodzinny kurs z wybranego zabiegu medycyny estetycznej nie uczyni z nikogo specjalisty i nie zagwarantuje pełnej wiedzy i doświadczenia, których wymaga praca z pacjentem.

dr Waldemar Jankowiak z Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging

Lekarz (nie)lekarz

Każdy udający się do kliniki urody pragnie mieć tę pewność, że osoba wykonująca zabieg nie wyrządzi mu krzywdy. W momencie ujrzenia na ścianie certyfikatów czujemy się nieco spokojniejsi. Pytanie czy słusznie? Otóż nie do końca. Zapytacie z pewnością dlaczego? Niestety dyplomy, które widzimy w gabinecie nie zawsze znajdują swoje odzwierciedlenie w umiejętnościach. Mogą to być zaświadczenia uzyskiwane na bezprawnych, niemających z medycyną wiele wspólnego, szkoleniach komercyjnych, które odbywają się również dla osób bez wykształcenia lekarskiego. – Tego rodzaju dyplomy trafiają w ręce osób niebędących lekarzami, bez prawa do wykonywania zabiegów lekarskich i używania w tym celu produktów leczniczych i wyrobów medycznych, a do takich zaliczają się m.in. preparaty toksyny botulinowej oraz kwasu hialuronowego, stosowane do popularnych zabiegów upiększających – wyjaśnia dr Waldemar Jankowiak z Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging, które wydało w tej sprawie oficjalne stanowisko.

Zatem skąd powinniśmy czerpać wiedzę?

To, kto może wykonywać zabiegi lekarskie i jakie wymagania powinny spełniać preparaty dopuszczone do obiegu, regulują m.in.: Ustawa o zawodzie lekarza, Ustawa o działalności leczniczej oraz Prawo farmaceutyczne. W momencie gdy chcielibyśmy zweryfikować czy osoba, do której udajemy się na wizytę, posiada odpowiednie kwalifikacje do wykonywania zabiegów, poszukajmy jej na liście osób certyfikowanych przez poważaną lekarską organizację. W Polsce działa ich co najmniej kilka. Obok PTMEiAA są to m.in. Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów Estetycznych oraz Polskie Towarzystwo Dermatologiczne – Sekcja Dermatologii Estetycznej. Każda z nich udostępnia listę lekarzy, którzy mają wiedzę i kompetencje, by wykonywać zabiegi z zakresu medycyny estetycznej. Uniknąć niebezpieczeństwa pozwoli nam również przeprowadzenie sondy wśród znajomych. Z ich pomocą łatwiej przyjdzie nam wybrać najbezpieczniejszą z opcji.

A nuż coś się wydarzy…

Pamiętajmy, że zabieg wstrzyknięcia toksyny botulinowej lub kwasu hialuronowego wiąże się z ingerencją, podaniem preparatu w ciało, co zawsze związane jest z ryzykiem. Osoba bez wykształcenia medycznego nie będzie w stanie zaoferować nam odpowiedniej opieki, gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego. – Tylko lekarz może ocenić stan zdrowia pacjenta kwalifikujący lub dyskwalifikujący go do zabiegu, poinformować go o koniecznym w niektórych przypadkach dodatkowym leczeniu, zagrożeniach i możliwych działaniach niepożądanych wynikających z zastosowania preparatu. Są one bardzo rzadkie, ale mogą się zdarzyć – wyjaśnia dr Waldemar Jankowiak. – Jedynie lekarz jest również w stanie zapewnić właściwe warunki podania preparatu czy też odpowiednio zareagować chociażby na reakcję anafilaktyczną, do której może dojść u osoby uczulonej na składniki preparatu. Bez właściwej, natychmiastowej pomocy medycznej skutki mogą być nawet tragiczne dla zdrowia – ostrzega lekarz. W procesie przygotowań do zabiegu niebagatelną rolę odgrywa również wybór preparatu do iniekcji.

Wybieraj mądrze

Jakość preparatu nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Zwróćmy uwagę na to, z oferty jakiego producenta produkt pochodzi, czy znajduje się w hermetycznie zamkniętym opakowaniu i jaka jest jego data ważności. – Ponadto należy pamiętać, że tylko co do preparatów pochodzących z autoryzowanego źródła, możemy mieć pewność, że były przechowywane w odpowiednich warunkach i ich użycie nie naraża pacjenta na ryzyko – dodaje Agnieszka Kamola z firmy NewDerm, dystrybuującej produkty na bazie kwasu hialuronowego Teosyal. Liczący się na rynku, odpowiedzialni producenci nie dystrybuują swoich produktów wśród kosmetyczek, dlatego jeśli trafimy na taką osobę i będzie ona chciała wykonać nam zabieg z użyciem preparatu toksyny botulinowej czy kwasu hialuronowego, będzie to znak, że weszła w jego posiadanie bezprawnie. Zwróćmy zatem uwagę, do kogo udajemy się na zabieg i jaki preparat proponuje nam ta osoba, by z kliniki urody wyjść w pełni zadowolonym – pięknym i zdrowym.

 

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana