Efekt Push-Up bez stanika, czyli dermokosmetyki reklamowane przez Joannę Krupę

Znana marka bieliźniana Esotiq poszerzyła swoją ofertę o linię dermokosmetyków do pielęgnacji ciała Esotiq Formula. Twarzą dermokosmetyków została Joanna Krupa. Są one skierowane do kobiet, które oczekują szybkich i zadowalających efektów w krótkim czasie.


Cała linia jest dostępna w sprzedaży już od 10 października 2012 roku tylko i wyłącznie w salonach Esotiq!

Esotiq/ joannakrupa.pl

Efekt Push-up bez stanika? To możliwe!

Linia kosmetyków dzieli się na3 rodzaje: Esotiq Push Up do powiększania, napinania i ujędrniania biustu, Esotiq Anti-Cellulite do walki z cellulitem i ujędrniania pośladków i ud oraz  Esotiq Body do ujędrniania i pielęgnacji całego ciała.

Joanna Krupa jest dumna ze wszystkich kosmetyków, które sygnuje swoim nazwiskiem. Szczególnie dumna jest jednak z Esotiq Formula Push-Up Breasts Mask – maski, która skutecznie napina skórę biustu.

Produkt niezwykły jest z 2 względów. Po pierwsze najważniejszy składnik aktywny -polimer najnowszej generacji FLEXAN II – stanowi aż 1/5 jego składu. To poziom nasycenia, do jakiego żaden inny kosmetyk dostępny na rynku nawet się nie zbliża. Po drugie, efekt działania Maski widzisz już po 5 minutach. Od razu po użyciu bowiem FLEXAN II tworzy na skórze niewidzialną siatkę napinającą, która podtrzymuje, napręża i ujędrnia piersi. Rezultat? Efekt Push-up bez stanika.


Joanna Krupa/joannakrupa.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Jak stworzyć najbardziej apetyczny makijaż sezonu?

Jak stworzyć najbardziej apetyczny makijaż sezonu? Poznaj tajne sztuczki i porady eksperta.

Jeżynowe szminki wymagają odpowiedniej oprawy. Idealnym tłem jest dla nich świetlista cera o wyrównanym kolorycie. Należy użyć odpowiedniego podkładu rozświetlającego i korektora pod oczy, a następnie wymodelować twarz za pomocą różu  (należy pamiętać, by był w chłodnym odcieniu! ). Dopiero podkreślamy usta. Choć jeżynowy kolor najbardziej pasuje do brunetek o ciemnej cerze, służy też blondynkom! Ważne, by malować się z wyczuciem. 

Brunetki mogą pozwolić sobie na bezpośrednią aplikację, a także na używanie pędzli, by uzyskać mocne nasycenie koloru. Blondynkom zalecana jest aplikacja opuszkami palców. Uzyskamy wówczas subtelniejszy, nieco rozmyty efekt. Na koniec tuszujemy rzęsy i mamy gotowy zmysłowy makijaż. Jeśli lubisz podkreślać oczy, użyj czarnego eye-linera. Należy pamiętać, by wówczas nie używać kolorowych cieni.


Starannie

Aktorka Camilla Belle (26) dopracowała swój makijaż do perfekcji. Cera jest bez skazy, idealnie rozświetlone oczy, podkreślone kości policzkowe i cudowne jeżynowe usta.

 


Aktorka Camilla Belle swój makijaż dopracowała do perfekcji /Getty Images/Flash Press Media

 Zalotnie

 Marina Łuczenko (23) Jak ona to robi, że zawsze wygląda rewelacyjnie? Tym razem umiejętnie połączyła jeżynowe usta z kocią kreską.


 Marina Łuczenko /A.Szilagyi /MWMedia

Odważnie 

Aktorka Emma Stone (23) zaryzykowała i uzyskała wspaniały rezultat. Kolor ust jest intensywny, ale ich kontur rozmyty, dzięki czemu całość wygląda.


 Emma Stone /Getty Images/Flash Press Media

Tego nigdy nie należy robić! 

Podążając za trendami, gwiazdy często padają ich ofiarą. Niestety co za dużo, to niezdrowo. Jennifer Lopez (43) zamiast postawić na jeden mocny akcent makijażu, zestawiła usta w intensywnym kolorze ze złotym cieniem na powiekach. W efekcie dodała sobie jedynie lat!

Jennifer Lopez /Getty Images/Flash Press Media

Z kolei Lana Del Rey (26) pokochała jeżynowy odcień. Jednak szminka i lakier w tym samym kolorze to przesada. Dodatkowo usta zbyt mocno kontrastują z jej cerą, której bladość podkreślają ciemne włosy.

 

Lana Del Rey /Getty Images/Flash Press Media

Andrzej Kawczyński makijażysta marki Armani


Źródło: styl.pl


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Kodeks Dobrych Praktyk w Estetyce Lekarskiej – być może już za rok?

Być może już za rok, na kolejnym Kongresie poznamy Kodeks Dobrych Praktyk w Estetyce Lekarskiej, zapowiedział na konferencji prasowej XII Międzynarodowego Kongresu Medycyny Estetycznej i Anti-Aging , dr Andrzej Ignaciuk prezes PTMEiAA.

 

Dr Andrzej Ignaciuk kilkakrotnie podkreślił, że nie ma końcowych prac na ten temat, a wyłącznie jest to propozycja, szkic do dalszej dyskusji trzech organizacji – Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging (PTMEiAA), Specjalistycznej Sekcji Chirurgii Estetycznej Polskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej (PTChPRiE) oraz Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych (SLDE). Możliwe, że za rok te trzy organizacje będą mogły przedstawić efekty swojej pracy. Podczas konferencji dr Andrzej Ignaciuk tłumaczył, że estetyką lekarską zajmują się trzy główne grupy lekarzy: chirurdzy plastycy, dermatolodzy estetyczni oraz lekarze medycyny estetycznej. Bardzo podkreślał, że lekarze przestrzegają zasady deontologii medycznej. Przypomniał również, że w estetyce lekarskiej opartorami kwalifikowanymi mogą być wyłącznie lekarze. “My nie chcemy nikomu wchodzić w jego kompetencje, ani też nie chcielibyśmy by ktoś wchodził w nasze kompetnetcje, w nasze czyli lekarzy” – mówił dr Andrzej Ignaciuk. “Byłoby dobrze, gdyby lekarz niezależnie od specjalności, jeśli chce zajmować się estetyką odbył szkolenie specjalistyczne w tych aspektach, kórych do tej pory się nie uczył” – mówił Prezes PTMEiAA. Tłumaczył, że chodzi o to, aby zdobył wykształcenie w tych aspektach działalności, które wiążą się z estetyką. Dalej tłymaczył „Przykładowo żaden dermatolog w swoim wykształceniu specjalistycznym bardzo mało albo do tej pory w ogóle nie miał tych elementów związanych z estetyką, tej estetyki musi się gdzieś nauczyć”


Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana