5 sposobów, które opóźnią powstawanie zmarszczek

Lepiej zapobiegać niż leczyć, prawda stara jak świat. Jednak ciężko wdrożyć ją w życie, bo wymaga od nas konsekwencji i uporu. Efekty nie zawsze przychodzą od razu, czasem potrzeba długich miesięcy by zobaczyć zmiany…lub ich brak! Dziś przychodzimy do Was z pięcioma patentami, które zapobiegają powstawaniu zmarszczek.

5 sposobów by zahamować powstawanie zmarszczek

W wieku dwudziestu paru lat raczej nie myśli się o zmarszczkach a to doskonały moment na wprowadzenie profilaktyki anti-aging. I nie mówimy tu o kosztownych zabiegach a raczej o wprowadzeniu kilku nawyków w nasz tryb dnia.

Nawadnianie

Organizm składa się głównie z wody, jeśli ma jej za mało w pierwszej kolejności widać to po skórze. Odwodniona skóra jest wysuszona, szara i rozpoczyna się przedwczesne pojawianie się zmarszczek. Brak odpowiedniej ilości wody to także zmiany w strukturze kolagenu i elastyny. Mądre głowy mówią, że należy wypijać 8 szklanek wody dziennie. My proponujemy obserwować swój organizm on jasno powie Ci ile płynów potrzebujesz. A kiedy wody będzie pod dostatkiem zauważysz poprawienie elastyczności i odżywienie nie tylko na skórze twarzy.

Na słońce tylko z filtrem

Słońce jest ok, słońce to ładowanie baterii, słońce to energia i radość aż w końcu słońce to zastrzyk witaminy D. Największa gwiazda jest naszym przyjacielem jeśli my zaprzyjaźniłyśmy się z filtrami UV. Dziś osoby z bladą cerą postrzegane są jako chore, zmęczone a dawniej była to oznaka „wysokiego urodzenia”. Zazdrościmy urody Azjatkom a czy one pojawiają się na plaży bez wysokiego filtra? Zdecydowanie nie! Promieniowanie słoneczne odpowiada za 80 procent objawów starzenia się skóry, zmarszczki, przebarwienia a nawet czerniak… Tego nie chcemy! Delikatna skóra wokół oczu będzie Ci również wdzięczna za okulary przeciwsłoneczne – tylko nie te z sieciówki a z salonu optycznego. Jednorazowy większy wydatek na klasyczny fason oszczędzi Ci późniejszych zabiegów w gabinecie kosmetycznym. Chyba warto?

Pamiętaj o śnie

Wiele top modelek pytanych o sekret swojej urody odpowiadają jasno: sen. Gdy jesteśmy zmęczone organizm serwuje nam zastrzyki z kortyzolu a jego skóra nie lubi. W czasie snu organizm produkuje hormon wzrostu i melatoninę (opóźnia procesy starzenia). Gdy idziemy do łóżka nie zapominamy o demakijażu dajemy skórze możliwość dotlenienia się i regeneracji. Najlepiej byłoby też spać na plecach, wtulona twarzą w poduszkę możesz „dorobić się” zmarszczek sennych.

Masaż

Nawet najtańszy i popularny w pokoleniu naszych babć krem zadziała świetnie jeśli połączysz jego aplikację z krótkim masażem twarzy. Dlaczego? Ponieważ mięśnie są zrelaksowane, odprężone a krążenie zostaje pobudzone dzięki czemu składniki aktywne wnikają lepiej i głębiej. Uciskanie, głaskanie, oklepywanie nie wiesz jak zrobić to prawidłowo? Bez obaw! W sieci dostępnych jest wiele filmików w których specjaliści krok po kroku prezentują skuteczne techniki.

Rzuć palenie

Odżywiasz się zdrowo, odstawiłaś sól ograniczasz cukry, pijesz dużo wody, ruszasz się na świeżym powietrzu. Świetnie! Tylko po co przepuszczasz z dymem pieniądze, zdrowie i urodę? Każdy wypuszczony dymek pozbawia komórki twojego ciała niezbędnego tlenu, idąc dalej palenie prowadzi do uszkodzeń włókien łącznych – kolagenu i elastyny. A substancje smoliste generują powstawanie wolnych rodników.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Wszystko na temat botoksu

Botoks – toksyna złą sławą owiana a tak naprawdę nie taki diabeł straszny jak go malują. Czym jest? To oczyszczone białko, które wytwarza bakteria Clostridium botolinum. Inna nazwa to jad kiełbasiany, który powstaje naturalnie w psujących się wędlinach i konserwach. Połknięty jest silną trucizną, ale wstrzykiwany czasowo likwiduje zmarszczki. Czy możemy używać go tylko do tego?

Jakie zabiegi wykonujemy przy użyciu botoksu
Zanim botoks zadebiutował w gabinetach dermatologii estetycznej z powodzeniem stosowany był w neurologii i okulistyce. Stosowano go w terapii dzieci chorych na porażenie mózgowe, u osób po udarze a także z chorobą Parkinsona. Jednak dopiero kiedy zaczęto leczyć botoksem zeza zauważono korzystny wpływ na skórę.

Zastrzyki z toksyny botulinowej pomogą również osobom, które zmagają się z problemem nadpotliwością (na dłoniach, pod pachami, na stopach). Dzięki niemu nie dochodzi do pobudzenia czynności gruczołów. Już jeden zabieg łagodzi objawy na nawet kilka miesięcy. Kolejne nieoczywiste zastosowanie? Leczenie migreny! Kto chociaż raz przeżył ból migrenowy z pewnością odda wiele by nie przeżyć tego ponownie. Pacjent informuje lekarza, które partie wywołują największy dyskomfort, w te miejsca wykonywane są zastrzyki. Jad rozluźnia mięśnie i uniemożliwia przekazywanie informacji o bólu do mózgu.

Botoks z powodzeniem znajduje zastosowanie również w gabinecie urologów. Nietrzymanie moczu to dość krępująca przypadłość, po wstrzyknięciu w ścianę pęcherza jadu kiełbasianego nagłe skurcze zostają zahamowane, znów mamy pełną kontrolę nad oddawaniem moczu.

Na szczęście większość z nas nie musi borykać się z wyżej wymienionymi przypadłościami. A po botoks sięgamy gdy oczekujemy:

  • likwidacji zmarszczki palacza
  • uniesienia kącików ust
  • zniwelowania lwiej zmarszczki i kurzych łapek
  • powiększenia oka i usunięcia zmarszczek na dolnej powiece
  • ujędrnienia szyi

Botoks jest preparatem nietrwałym co jest wadą i zaletą. Wadą gdyż musimy regularnie odwiedzać gabinet by utrwalić efekt a zaletą…cóż bywa, że trafimy na lekarza z małym doświadczeniem i nie jesteśmy zadowolone z efektu, wówczas szybko upływający czas jest naszym sprzymierzeńcem.

Zabiegi z użyciem botoksu trwają zwykle od kilku do kilkunastu minut. Jadu nie wstrzykujemy, gdy pacjent przyjmuje leki, które rozrzedzają krew, przeciwbólowe czy przeciwgorączkowe. Przeciwskazaniem jest również ciąża i choroba mistenia gravis.

Toksyna botulinowa i implanty piersi to jedne z najlepiej przebadanych preparatów w dermatologii/medycynie estetycznej. Jeśli wybierzemy odpowiedniego specjalistę możemy czuć się w pełni bezpieczne.

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Złość piękności szkodzi

Złość piękności szkodzi. Powiedzenie stare jak świat, niesie ze sobą wiele mądrości, ale czy w pędzącym niemiłosiernie świecie potrafimy je zastosować? Często motywacja zdrowotna nie jest dla nas wystarczająca bo nie widzimy skutków natychmiast, więc może przemówi do nas to co widać na pierwszy rzut oka – uroda?

jak stres wpływa na skórę

Twoja skóra stała się szara niczym mydło w czasach PRL-u, włosy wypadają garściami, paznokcie łamią się od delikatnego uderzenia w stół a na ciele pojawiają się rozstępy i skóra traci jędrność? Co robisz? Jak działasz? Kupujesz bazę rozświetlającą, wcierkę do skalpu, i krem rozjaśniający? A czy przy tym wszystkim zastanowiłaś się nad przyczyną tych zmian? Doraźna reakcja na skutek to tylko pierwszy krok w drodze do sukcesu. Czas do planu pielęgnacji włączyć tryb odstresowania. Co zabierają Ci nerwy?
Włosy 

Po pierwsze Syndrom Marii Antoniny. Według legend Królowa Francji miała całkowicie osiwieć na dzień przed egzekucją. Dziś naukowcy przyznają, że włosy w odcieniu gołębiego blondu nie mogą pojawić się w jedną noc, ale jeśli jesteśmy poddani długofalowemu stresowi taka sytuacja może się rozwinąć. I o ile siwizna tu i tam bywa nawet piękna o tyle łysienie nie jest już zjawiskiem pożądanym.

A dermatolodzy zgodnie przyznają, że stres jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadania włosów. Przewlekłe stany stresowe mogą powodować również zapalenie mieszka włosowego czy uszkodzenie struktury włosa. „Zestresowane włosy” nie będą też tak dobrze i długo trzymały farby.

Przeczytaj również: Dlaczego siwiejemy? Wyjaśnienia naukowców

Paznokcie

Kortyzol, który uwalniany jest w nerwowych sytuacjach nie jest największym przyjacielem naszych paznokci. W wyniku jego działania paznokcie zaczynają się kruszyć, mogą się rozwarstwiać a także stają się matowe i przesuszone.

To niestety nie wszystko, wiele osób w wyniku sytuacji stresowej zaczyna obgryzać paznokcie. Efekt jest nieestetyczny a bywa też niebezpieczny bo na dłoniach przenosimy najróżniejsze bakterie.

Waga

Ciężka przeprawa z szefem, nerwy na wywiadówce… cóż zrobić? Ruszyć do lodówki. Stres zajadamy i pół biedy jeśli sięgamy po bakalie czy owoce, organizm jakoś sobie z tym poradzi. Niestety najczęściej wybór pada na coś bardzo słodkiego w połączeniu z alkoholem. Raz nie zawsze, ta zasada jest istotna dla zachowania zdrowia psychicznego, ale nadużywana przynosi dodatkowe kilogramy najczęściej w obrębie pasa i na udach, udowodniono że stres spowalnia metabolizm. Cukier również nie wpływa ujędrniająco na skórę.

Skóra

Stres dodaje nam lat, sprawia że oznaki starzenia widać na skórze zdecydowanie szybciej. Kortyzol, który niszcząco działa na paznokcie w przypadku skóry odpowiedzialny jest za uszkodzenie barier ochronnych na przykład warstwy lipidowej. Efekt? Odwodnienie! Do tego szary i ziemisty koloryt a w przypadkach bardziej ekstremalnych wypryski oraz rozszerzone naczynka i przebarwienia. Sporo tego prawda?

Ktoś kiedyś powiedział, że warto odciąć przyczynę zanim dopadną nas skutki. W przypadku stresu nie zawsze da się to zrobić, ale warto wypracować swoją idealną metodę na odstresowanie. To może być aktywność fizyczna, spacery w lesie, chwila pod kocem z ulubioną książką i dobrą herbatą. Grunt to konsekwencja, czas dla nas jest święty, reszta musi poczekać. Jeśli uda się to zrealizować efekty przyjdą bardzo szybko.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana