Poznaj wiosenną instrukcję porządków swojej skóry

Nadeszła! Pora czyszczenia, odkurzania, wymiatania, odświeżania. I to nie tylko mieszkań i szaf, ale także naszej skóry! To idealny czas na pozbycie się pozostałości po zimie i przygotowanie się do lata. Jak to z porządkami bywa, dobrze jest mieć plan!

foto: wieszjak.pl
Wpadając w szał sprzątania, nie możemy zapomnieć o sobie. Nasza skóra teraz szczególnie potrzebuje naszej troski. Dr Agnieszka Bliżanowska z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm przedstawia plan na wiosenne porządki skóry.

Krok pierwszy – oczyszczanie i pobudzenie

Po zimie skóra jest poszarzała, szorstka i mało elastyczna. To efekt poddawania jej zmiennym temperaturom – mróz na zewnątrz i ciepłe, suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach – oraz niedostatecznego dotlenienia. Na dobry początek powinniśmy więc pozbyć się zrogowaciałych warstw naskórka i pobudzić procesy regeneracyjne skóry.

Ekspertem od wiosennego przebudzenia są peelingi medyczne, pod warunkiem że są odpowiednio dobrane przez dermatologa – tłumaczy dr Agnieszka Bliżanowska.

Co zyskamy? Po usunięciu nadmiaru martwego naskórka skóra wreszcie przestanie się dusić, zacznie za to intensywnie produkować nowe, młode warstwy żywej tkanki.

Peeling dla każdej skóry oznacza odświeżenie, a dodatkowo za sprawą odpowiednich składników i ich stężenia osiągamy m.in. spłycenie zmarszczek, rozjaśnienie przebarwień czy zniwelowanie blizn – wymienia dermatolog estetyczna.

Według eksperta, na skutek usunięcia zalegającej warstwy martwych komórek, poprawia się wchłanianie kremów aplikowanych na twarz. Ale to nie koniec plusów peelingów chemicznych. Ich regeneracyjna moc działa głębiej niż tylko na poziomie naskórka.

Po złuszczeniu części warstwy rogowej, organizm dostaje sygnał, że powinien rozpocząć proces odbudowy. Zaczyna się więc produkcja nowego naskórka, ale aktywniej pracują także fibroblasty, które odpowiadają za syntezę nowego kolagenu i elastyny w skórze – wyjaśnia dr Bliżanowska.

Tak niepozorny i nieinwazyjny peeling chemiczny może wywołać proces odnowy na poziomie skóry właściwej, bez wchodzenia w jej głąb.

Jak zrobić pierwszy krok?

Peelingi chemiczne mogą być wykonane za pomocą różnych preparatów: kwasu TCA, roztworu Jessnera, kwasu glikolowego, pirogronowego, migdałowego itd.

Preparat dobierany jest do indywidualnych potrzeb skóry np. kwas migdałowy poleca się osobom z wrażliwą skórą, pirogronowy działa antybakteryjnie i rozjaśnia przebarwienia, więc nadaje się dla skóry trądzikowej, natomiast peeling Jessnera to jeden z najbardziej uniwersalnych zabiegów – wylicza ekspertka.

Peeling w formie roztworu, maski lub żelu nakładany jest na twarz i pozostaje na skórze od kilku minut do kilku godzin. Trzy lub cztery dni po zabiegu zaczyna się proces złuszczania naskórka.

Krok drugi – odżywianie

Zaraz po posprzątaniu skóry należy zadbać o jej odżywienie. Wiosenny „posiłek” z witaminy C, mikro- i oligoelementów można podać prosto do skóry za pomocą mezoterapii.

Tu także mamy do wyboru dwa sposoby: mezoterapia tradycyjna, czyli podanie koktajlu za pomocą serii wstrzyknięć, oraz mezoterapia bezigłowa, która dostarcza skórze niezbędnych substancji odżywczych dzięki wykorzystaniu fal elektromagnetycznych – mówi dr Bliżanowska.

Można też dostarczać skórze substancji aktywnych powierzchniowo, stawiając na dobre serum lub krem. Warto jednak mieć na uwadze, że im bardziej inwazyjna metoda, tym lepsze efekty.

Preparaty wprowadzone w głąb skóry działają skuteczniej i efektywniej – zapewnia ekspertka.

Co konkretnie powinno się znaleźć w takich energetycznych koktajlach? Ich skład dobiera lekarz na podstawie analizy stanu skóry pacjenta.

Krok trzeci – nawilżanie

Skóra oczyszczona i odżywiona wymaga nawilżenia. Naszym sprzymierzeńcem w tym zadaniu będzie kwas hialuronowy. Jego cząsteczka potrafi związać aż 40 razy więcej wody niż sama waży – taka „molekularna gąbka” działa i nawilżająco, i odmładzająco.

Kwasu hialuronowego szukać należy zwłaszcza w koktajlach podawanych w głąb skóry za pomocą mezoterapii w gabinetach medycyny estetycznej – zaleca ekspertka WellDerm

i wyjaśnia, że podobnie jak w przypadku odżywiania podanie kwasu hialuronowego w głąb skóry przynosi lepsze efekty, a dodatkowo odmładza. Kwas hialuronowy zawarty w kremie czy masce nakładanej na twarz w gabinecie kosmetycznym jedynie nawilży naskórek i nie zadziała tak skutecznie, jak preparat podany śród- czy podskórnie.

Krok czwarty – ochrona

Teoretycznie wiemy, że należy chronić skórę przed słońcem i zwykle stosujemy się do tego, gdy jedziemy na wakacje.

Zawsze powtarzam swoim pacjentkom, że wystawiamy się na ekspozycję słoneczną nie tylko wtedy, gdy leżymy plackiem na plaży. Wychodząc z domu na zakupy czy do pracy, także narażamy się na szkodliwe promieniowanie słoneczne. Co więcej, niszczą one włókna kolagenowe i elastynowe w skórze, nawet gdy znajdujemy się w pomieszczeniu i słońce dociera do nas tylko przez szybę. Szkło nie zatrzymuje groźnych promieni UVA, pod wpływem których w skórze powstają wolne rodniki. Dlatego, bez względu na porę roku, powinniśmy używać kremu przeciwsłonecznego z wysokim filtrem – minimum SPF 20, a najlepiej SPF 50. Dobry krem z filtrem to najlepszy kosmetyk przeciwstarzeniowy!

 

źródło: materiały prasowe

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Informacja o plikach „cookies”

Pliki „cookies” to niewielkie pliki, które są zapisywane i przechowywane na twoim komputerze, tablecie czy telefonie w momencie gdy odwiedzasz wybrane strony internetowe.
 
Portal Derma Estetic wykorzystuje pliki „cookies” w celu :
  • uzyskania anonimowych informacji, które są wykorzystywane w celach statystycznych dotyczących liczby odwiedzin jak również badania sposobu przeglądania zawartości poszczególnych stron.
  • aby odpowiednio dopasować treść i reklamy prezentowane na stronie
  • uzyskania informacji czy dany użytkownik był już wcześniej na naszej stronie
 
Każdy użytkownik pozostaje anonimowy i w żaden sposób nie identyfikujemy tożsamości naszych użytkowników.

Informujemy również, że na urządzeniach internauty  mogą być zapisywane pliki „cookies” pochodzące z witryn internetowych podmiotów trzecich takich jak np. Google, Facebook czy Twitter a także od firmy, które realizują za pośrednictwem naszego portalu kampanie reklamowe. Wszelkie dodatkowe informacje o takich plikach „cookies” znajdują się na stronach internetowych należących do tych podmiotów.

 
Internauci, którzy nie wyrażają zgody na wykorzystywanie plików „cookies” powinni odpowiednio zmienić ustawienia w swojej przeglądarce postępując zgodnie z instrukcją użytkowania danej przeglądarki. Początkowo większość przeglądarek ustawiona jest na przyjmowanie „cookies”.
 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

W jaki sposób dbać o włosy by były lśniące i pełne blasku, jak nakładać odżywki i maski oraz dlaczego takim hitem jest też keratyna opowie Daniel Rybaczek stylista fryzur salonu Bagatela.

Daniel Rybaczek Fryzjer Stylista warszawskiego salonu fryzjerskiego Bagatela. Daniel od dzieciństwa wiedział, że to będzie robił w życiu. Pomimo młodego wieku na swoim koncie ma bardzo cenione projekty takie jak Sopot Top Trendy Festival, czy Fashion Designe Awards. Ciągle się szkoli i rozwija pracując przy sesjach zdjęciowych, pokazach czy teledyskach. Dziś zdardzi nam kilka zasad, które są niezmiernie ważne przy pielęgnacji włosów.

Justyna Gawryś: Daniel właśnie skończyła się zima, nasze włosy wypadają i są bardzo osłabione. Co możesz polecić by odzyskały blask i się zregenerowały?

Daniel Rybaczek: Myślę, że trzeba zacząć od tego, że bardzo duży wpływ na kondycję włosów mają bardzo różne czynniki. W tym momencie najbardziej polecałbym jakieś bardzo mocne odżywianie włosów i całkowitą regenerację. Musimy pamiętać też o tym, że nasza pielęgnacja włosów oczywiście zaczyna się od samego mycia. Co jest bardzo częstym błędem klientek, że ich włosy nie wyglądają dobrze? Źle spłukana odżywka bądź szampon. Musimy pamiętać, by dobrze spłukiwać włosy z szamponów i odżywek. Również istotne jest to by rozczesywać włosy podczas nakładania odżywki. Pamiętajmy, że odżywki nigdy nie kładziemy na całość tylko od połowy głowy i rozczesujemy. Istotną sprawą jest również odpowiednie dobranie szczotek bądź grzebieni do naszych włosów, czy to do krótkich, czy do długich.

Justyna Gawryś:Powiedziałeś o odżywkach. Zatem jak dobrać odżywkę?

Daniel Rybaczek: Każda odżywka powinna być dostosowana do klientki. Należy przyjść do salonu i bezpłatnie przeprowadzić konsultację podczas której fryzjer dobierze odpowiednią odżywkę do potrzeb klienta oraz jego włosów. W naszym salonie Bagatela takie bezpłatne konsultacje są przeprowadzane.

Justyna Gawryś: Podczas rozmowy troche zahaczyliśmy o ten temat, ale co jest najważniejsze w pielęgnacji włosów?

Daniel Rybaczek: Najważniejsze… Wbrew pozorom dobrze dobrana odżywka i szampon. I jak wcześniej mówiłem dobre i prawidłowe spłukanie szamponu i odżywki – to jest podstawa. Jeśli tego nie wykonamy w sposób prawidłowy to włosy wyglądają na tłuste albo jakby się coś z nimi działo.

Justyna Gawryś: Czy powinniśmy używać olejków do włosów?

Daniel Rybaczek: Tak! Myślę, że jak najbardziej.

Justyna Gawryś: Możesz wymienić olejki, które zregenerują włosy, wzmocnią i sposwodują, że odzyskają blask oraz przestaną nam wypadać? Czy to w ogóle możliwe?

Daniel Rybaczek: Na szczęście nie ma jednego rodzaju olejków, obecnie wszystkie są dopasowane do naszych włosów. W związku z czym możemy się “bawić” olejkami i je mieszać. Są olejki lżejsze do włosów słabszych i cienkich oraz olejki do włosów grubych. Jak nabardziej można ich używać tylko trzeba z umiarem. Olejki nakładamy tylko i wyłącznie na same końcówki. Musimy pamiętać by żanych produktów nie nakładac na mokre włosy, tylko na wilgotne. Wówczas wcieramy olejek. Olejków nie spłukujemy. Jeśli po wysuszeniu zobaczymy, że włosy jeszcze potrzebują delikatnego nawilżenia wówczas możemy wetrzeć jeszcze odrobinę już na suchych włosach. Efektu działania olejków nie zobaczymy po tygodniu, ale po miesiącu, półtora. Wszystko ma swój czas jak i regeneracja.

Justyna Gawryś: Wiele kobiet uważa, że wraz z upływem czasu ich fryzury powinny być krótsze. Czy zgadzasz się z tą opinią?

Daniel Rybaczek: Nie, nie prawda, absolutnie nie. Uważam, że fryzurę należy dopasować do twarzy i osobowiści klientki. My osobowości klientek nie znamy, ale myślę, że jako tacy mali psycholodzy możemy po wizycie, zachowaniu I temperamencie dopasować odpowiednią fryzurę. Ale absolutnie krótkie włosy wcale nie muszą wchodzić w rachubę. Nie, nie ma szans (śmiech).

Justyna Gawryś: Co jest absolutnym hitem na wiosnę-lato 2013?

Daniel Rybaczek: Wracają proste linie i cięcia na fryzurach krótszych i dłuższych. Delikatne cieniowanie przy twarzy, żeby było ich więcej. Jak najbardziej fryzury “czesane wiatrem” lub całkowicie proste. Hitem jest też keratyna – nie wiem czy słyszałaś o tym zabiegu. Jest to piękny, cudowny zabieg dzięki któremu do pół roku mamy proste włosy. Jeśli mamy bardzo zniszczone włosy, albo bardzo nam się puszą, robi się zabieg, który trwa jeden dzień, później przez 72 godziny nie myjemy głowy. Keratyna utrzymuje się do pół roku. Suszymy włosy i są one piękne i proste, i tak do pół roku.

Justyna Gawryś: Możesz mi bardziej przybliżyć ten zabieg?

Daniel Rybaczek: Jest to zabieg oparty na keratynie czyli na podstawowym budulcu włosa. Specjalnym szamponem wytrawiamy włos od środka, czyli otwieramy wszystkie łuski, po czym keratyna wnika w głąb włosa. Keratyna jest zabiegiem całkowicie odbuduwującym włosy, a efektem ubocznym tego zabiegu jest to, że są one całkowicie proste pod wpływem ciężkości. Ponieważ zwijamy włos prostownicą, gdzie każdy myśli, że prostownica też niszczy, ale nie w tym przypadku. Tak więc można mieć piękne, lśniące, proste włosy przez pół roku.  Rewelacja!

Justyna Gawryś: Ile trwa taki zabieg oraz jaki jest jego koszt?

Daniel Rybaczek: Maksymalnie 2 godziny. Cena uzależniona jest od długości włosów i kształtuje się od 300 do 500 zł.

Justyna Gawryś: A wracając do poprzedniego pytania jakie kolory są hitem wiosna-lato 2013?

Daniel Rybaczek: Co jest hitem? Hmm… Absolutnie odchodzimy od balejaży, tego już nie ma (śmiech). Coraz więcej kobiet stara się być w naturalnym blondzie. Bardzo dużo powraca rudości tylko nie intensywnych, a delikatnie zgaszonych, dużo czerwieni. Brązy stonowane, bardziej chłodne odcienie, tak samo blondy bardziej naturalne, słomkowe, złote, chłodne. Zależy oczywiście kto co lubi, ale dopasowujemy oczywiście do cery. Jeśli chcemy bardziej podkreślić oczy to oczywiście ombre jest w modzie w różnych postaciach. Obecnie nawet z rudościami na końcach. Jeśli mamy piękne duże oczy jak na przykład Ty, to podstawa może być ciemniejsza a dół jaśniejszy wówczas podkreślamy jeszcze bardziej oczy. Gubimy to co chcemy zgubić, a podkreślamy to co chcemy.

Justyna Gawryś: A jeśli chodzi o Panów, czy również obowiazują jakieś trendy?

Daniel Rybaczek: Klasyczna zaczeska, wygolone boki tylko, że bardzo stonowane przejście, delikatnie widoczne między jedną częścią, a drugą do góry, ale góra bardziej zapuszczona. Obecnie na rynku jest mnóstwo wspaniałych proszków tzw. pudrów, które podnoszą włosy u nasady, więc nie musimy ich sklejać za pomocą past do włosów zwłaszcza, że pogoda za oknem jest jaka jest. Czyli jak najbardziej tapir w pudrze.

Justyna Gawryś: Jak się stosuje taki tapier w pudrze?

Daniel Rybaczek: Suszysz włosy i sypiesz partiami. To powoduje, że one się podnoszą. Jest to bardzo fajne gdyż on nie skleja włosów i wygląda, że ich jest bardzo, bardzo dużo. Utrzymuje się cały dzień i jest tzw. Wow! A wracając… dla panów bardziej klasyczne linie cięcia, czesanie na bok. Czyli obowiązują linie krótsze ale wyprofilowane i dostosowane do owalu głowy.

Justyna Gawryś: Czy częsta koloryzacja włosów wpływa na nie niekorzystnie?

Daniel Rybaczek: Oczywiście zła koloryzacja jak najbardziej. Więc nie polecam paniom farbowania włosów w domu ponieważ w bardzo szybki sposób możemy sobie zniszczyć włosy. Należy dobrać koloryzację do włosów. Nie kupywać farb bo istnieją również tonery, które możemy używać by nadać włosom blasku i koloru. Delikatne koloryzacje nie spowodują zniszczenia włosów, bardziej działają na włosy od zewnątrz a nie od wewnętrz. Włosy są błyszczące i nie potrzebują być traktowane mocną procentową wodą.

Justyna Gawryś: Zatem powiedz w jaki sposób powinniśmy dbać o włosy po koloryzacji tak by utrzymać kolor jak najdłużej?

Daniel Rybaczek: Mamy w swojej ofercie wspaniałe rytuały Kérastase, które powodują, że włosy nie tracą na blasku i są bardzo nawilżone. Efekt utrzymuje się do 3 tygodni. Rytuały są stworzone z myślą o włosach naturalnych, dla zwiększenia objętości czy też dla bardzo zniszczonych i osłabionyc. Zabiegi Kérastase możemy wykonać w salonie od razu po koloryzacji. Jest to zabieg pielęgnacyjno-relaksacyjny. Wykonywany jest on z masażem dlatego klientka po takim zabiegu jest również zrelaksowana. Koszt to 60 zł bądź 90 zł . Co natomiast robić w domu? Jak najbardziej polecam raz bądź dwa razy w tygodniu stosować maski.

Justyna Gawryś:  Jedna z Czytelniczek Derma Estetic – Monika – ma pytanie dotyczące  rudego koloru, a mianowicie jak przedłużyć trwałość rudego koloru na włosach oraz co zrobić by kolor był lśniący, intensyny i nasycony?

Daniel Rybaczek: Kolor rudy tak samo jak czerwienie są to kolory, które działają pod wpływem pigmentu, które są w farbie jako niektóre z jednych kolorów bo nie we wszystkich są i to tak w mocnej dawce. Więc jak najbardziej istnieją tonery, które mozemy kupić i specjalne odżywki koloryzujące. Ciężko też mi odpowiedzieć bo to wszystko zależy od włosa – czy on był wcześniej farbowany na blond i kładziemy rudy czy po prostu był naturalny i jest rudy, to wszystko też od tego zależy. Ale jak najbardziej można zakupić odżywki koloryzujące, które poprawiają kolory i nie niszczą absolutnie włosów. Taką odżywkę można zakupić w salonie wówczas mamy pewność, że klientka wyjdzie zadowlona, a my, że jej włosy nie ulegną zniszczeniu.

Justyna Gawryś:  Jeśli jesteśmy już przy pytania Czytelników Lucynę z kolei instersuje jaki zabieg trwale prostujący włosy jest skuteczny, ile kosztuje i dlaczego tak drogo?

Daniel Rybaczek: Zabieg trwale prostujący włosy to ondulacja, czyli jest bardzo niszczącym zabiegiem. Polecam tylko sprawdzone firmy, niestety nie wiem dlaczego, ale niektórzy fryzjery niszczą włosy. Czy są za słabo przeszkoleni, nie wiem, ale na pewno należy dopasować temperaturę prostownicy do rodzaju włosów jakie mamy. Jednak jak najbardziej polecam keratynowe prostowanie i efekt utrzyma nam się pół roku. Keratyna jest bardziej zabiegiem pielęgnacyjnym. Mechanicznego prostowania odradzam bo strasznie niszczy włosy. Dodatkowo włos po chemicznym prostowaniu nigdy nie wróci do swojej poprzedniej formy i nie będzie miał takiego skrętu. A keratynina jest super bo się wypłukuje i mamy wcześniejszy naturalny skręt.

Justyna Gawryś: Jak powinniśmy pielęgnować włosy suche i zniszczone?

Daniel Rybaczek: W tym momencie bardziej skupiłbym się na maskach. Oczywiście zależy od rodzaju włosów. Olejki możemy odstawić na bok i pomyśleć o rytuałach w salonie i masakach w domu. Przed położeniem maski na wsłosy należy je przesuszyć by nie były mokre. Maski również nakładamy od połowy  głowy. Możemy zawinąć włosy w ręcznik bądź założyć czepek. Myślę, że raz bądź dwa razy w tygodniu po 30-40 minut zawsze przyniesie efekty. Polecam by klientki nie kupowały szamponów w sklepie, a koszt szamponu w salonie jest identyczny. Wówczas mamy pewność, że są to koncentraty identyczne jak odżywki. Więc taki szampon starczy nam na długo. Polecam szampon na bazie olejków firmy Schwarzkopf. Nie przetłuszcza włosów od skóry, czyli są fajnie odbite od nasady, a dodatkowo poprawi ich kondycję. Nie musimy od razu włosów strzyc.

Justyna Gawryś: A co jeśli nasze włosy przetłuszczają się u nasady a są suche na końcach?

Daniel Rybaczek: Wówczas musimy dobierać szampony na objętość. Dlaczego? Dlatego, że zawsze można mieszać. Odżywkę możemy kupić do włosów zniszczonych, ale używamy jej wyłącznie na końce. Szampon do włosów zniszczonych posiada składniki, które te włosy przygładzą. Natomiast szampon na objętość ma bardzo mało składników zawartych, które obciążają włosy. Można powiedzieć, że działa na zasadzie delikatnej kąpieli od skóry głowy. Bardziej bym się skupił na odżywkach, które mogą obciążyć, ale wyłącznie same końcówki.

Justyna Gawryś: Czy Twoje klinetki lubią eksperymentować z fryzurami?

Daniel Rybaczek: Coraz bardziej się przekonują, myślę, że po to jest salon, żeby przyjść i coś dobrać.  Jesteśmy po to by od początku do końca dobrać fryzurę, dobrać kolor do osobowości, stylu pracy, bycia i oczywiście do ubioru.

Justyna Gawryś: Jakie kosmetyki możesz polecić do codziennej pielęgnacji włosów?

Daniel Rybaczek: Odżywki stosujemy codziennie, ale jeszcze raz się powtórzę odżywki stosujemy od połowy głowy, nigdy od nasady. To jest najczęstszy  błąd, który powoduje, że włosy są oklapnięte. W salonie bazujemy na trzech markach: Schwarzkopf i tu należy wymienić: BC Oil Miracle z olejkiem arganowym, dzięki któremu włosy stają się gładkie i błyszczące. Do włosów puszących się – odżywka, szampon, olejek i maska. Kolejny to BC Fibreforce, delikatnie myje i regeneruje silnie zniszczone włosy. Kąpiel keratynowa wzmacnia wnętrze włosa dzięki czemu stają się bardziej gładkie, proste. Istenieje szampon, odżywka w spray i maska. Kérastase, gdzie mamy rytuały i serie olejkowe do włosów bardzo, bardzo zniszczonych i puszących się. Obecnie również mamy keratynowe szampony marki Schwarzkopf, które działają na zasadzie keratyny, czyli obciążają włosy i powodują, że są bardziej proste. Jeśli ktoś ma problem z puszeniem się, a chce je wyciągnąć jak najbardziej to polecam. Jesteśmy pierwszym przedstawicielem w Polsce, który ma kosmetyki, które bazują na naturalnych składniach. Nazywają się Sanct Bernhard. Jest to szampon zwiększający objętość – Silk Volumen-Shampoo, który w żaden sposób nie obciąża włosów. Granatapeel-Shampoo, czyli szampon z pestek granatów do włosów suchych i normalnych, następnie Coffein Shampoo, czyli kofeinowy szampon do włosów rzadkich i wypadających oraz ostatni, który łagodzi skórę głowy i nawilża – Eskimo Shampoo. Nie są to drogie preparaty. Szampon o pojemności 500 ml kosztuje ok. 30 zł.

Justyna Gawryś: Czy często przychodzą do Ciebie klientki ze zdjęciem celebrytki z prośbą o taką samą fryzurę?

Daniel Rybaczek: Bardzo często. Teraz w modzie jest Małgosia Socha, czyli delikatnie pofalowane, kręcone włosy oraz doczepy, które ma jak większość gwiazd. Staram się dobrać fryzurę do twarzy niż do doczepów, na których bazuje 90% polskich i zagranicznych gwiazd na zasadzie włosów doczepianych jenodniowo bądź kilkudniowo.

Justyna Gawryś: Czy pofalowane włosy są nadal w modzie czy od tego odchodzimy?

Daniel Rybaczek: Nie, jak najbardziej tylko bardziej w wersjach nowoczesnych, czyli czesane wiatrem, coś bardziej naturalnego i namiętnego.  W warunkach domowych uzyskujemy taką fruzurę za pomocą lokówki bądź prostownicy. Oczywiście trzeba się tego nauczyć. Delikatnie zakręcamy, nie skupiamy się by nie było to od nasady tylko od połowy głowy, zakręcamy i rozczesujemy na maksa.

Justyna Gawryś: Jeśli chcemy zmienić kolor włosów w jaki sposób dobrać odpowiedni odcień?

Daniel Rybaczek: Odcień dobieramy do karnacji i koloru oczu.

Justyna Gawryś: Możesz zdradzić 5 podstawowych zasad, o których warto pamiętać dbając o włosy?

Daniel Rybaczek: Pierwsza podstawowa zasada to kosmetyki, które muszą być odpowiednio dobrane. Druga – jeśli suszymy włosy i chcemy by były jak najbardziej odbite starajmy się trzymać głowę w dół i w taki sposób suszyć włosy, całą nasadę. Następnie odchylamy głowę i zaczynamy używać odpowiedniej szczotki. Mitem jest to, że suszarka bardzo niszczy włosy, wszystko zależy od temperatury jaką dobierzemy i oczywiście od suszarki. Kolejna, czyli 3 zasada to odpwowiedni zestaw – szczotka i grzebień. Na rynku są szczotki do włosów doczepianych, ale mogą być używane do włosów bardzo długich. Nie wyrywają włosów, bardzo dobrze rozczesują, naprawdę cudo. Grzebienie polecam do włosów kręconych. 4 zasada to olejki, które muszą być dobrze dobrane i używane. 5 zasada – to odżywki i masaczki. Jeszcze raz podkreślam kosmetyki muszą być dobrze dobrane. Zatem zapraszam do salonu Bagatela, gdzie fryzjerzy, styliści bezpłatnie pomogą dobrać odpowiednie kosmetyki do włosów, udzielą dodatkowo rad jak pielęgnować włosy. To będzie 50% sukcesu na uzyskanie lśniących, pięknych włosów.

Justyna Gawryś: Bardzo Ci dziękuję, pozostało tylko zastosować się do rad stylisty.

 

Więcej na temat salonu Bagatela, w którym pracuje Daniel można przeczytać na www.bagatela10.pl 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana