Peptydowa Terapia Włosów – nowość dla osób z problemem nadmiernego wypadania włosów

Włosy to naturalna ozdoba kobiety. Często jednak bywamy z nich niezadowolone i narzekamy, że nasze włosy są zbyt cienkie, zbyt rzadkie, zbyt grube albo że są proste czy kręcone. Rzadko bywamy również zadowolone z ich naturalnego koloru. Każda z nas była zapewne w sytuacji, gdy nieoczekiwanie włosy zaczęły nam intensywnie wypadać, niepokojąca ilość pojawiała się na szczotce, co z kolei spędzało sen z powiek.

wypadanie-wlosow-terapia-peptydowa-dermaestetic

Nadmiernie wypadające włosy mogą być oznaką nieprawidłowej diety, zaburzeń hormonalnych, stresu czy depresji – to przyczyny przejściowej utraty włosów. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj (Dlaczego moje włosy wypadają? Poznaj 5 powodów). Jeżeli taki stan rzeczy trwa dłużej niż 2 – 3 miesiące warto zasięgnąć porady dermatologa, który pomoże zdiagnozować przyczyny wypadania włosów.

Medycyna estetyczna oferuje kilka zabiegów, dzięki którym możesz pomóc włosom i skórze głowy. Należą do nich: terapia laserem LED, mezoterapia (Mezoterapia igłowa, czy bezigłowa? Którą wybrać?) czy Regeneris.

Najnowszą propozycją, która pojawiła się w gabinetach medycyny estetycznej, jest Peptydowa Terapia Włosów – Dr Cyj Hair Filler. Peptydowa Terapia Włosów hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich odrastanie, zagęszcza je i pogrubia.

Peptydowa Terapia Włosów – – Dr Cyj Hair Filler zapewnia skuteczne działanie zastosowaniu unikalnych składników w postaci:

  • dekapeptydu-10, oktapeptydu-11 oraz oktapeptydu-2, które zwiększają ukrwienie w skórze głowy i pobudzają wzrost nowych włosów;
  • dekapeptydu-18 i dekapeptydu-28 odpowiedzialnych za aktywację wzrostu włosa i pobudzenie komórek macierzystych;
  • oligopeptydu-54 – hamującego wpływ pochodnej testosteronu na proces łysienia u mężczyzn oraz oligopeptydu-71, który pomaga w przywróceniu naturalnego koloru włosów.

Ponadto dzięki zastosowaniu kwasu hialuronowego zastosowane substancje aktywne ulegają stopniowemu uwalnianiu i działają nawet po 14 dniach po ich aplikacji.

dr-cyj-hair-filler-terapia-peptydowa-wlosow-dermaestetic

Peptydowa Terapia Włosów – Dr. Cyj Hair Filler wskazania:

  • łysienie androgenowe u mężczyzn i kobiet,
  • cienkie i przerzedzone włosy,
  • wzmocnienie włosów przed i po przeszczepie,
  • terapie łączone w nadmiernym wypadaniu włosów,
  • pielęgnacja skóry głowy,
  • wypadanie włosów związane ze stresem,
  • sezonowe nasilone wypadanie włosów,
  • osłabienie włosów związane z częstą koloryzacją,
  • utrata pigmentacji włosa (siwienie) – zabieg przywraca pigmentację.

Jak wygląda zabieg Peptydowa Terapia Włosów – Dr. Cyj Hair Filler?

Zabieg z wykorzystaniem preparatu Peptydowa Terapia Włosów – Dr. Cyj Hair Filler polega na wykonaniu serii wkłuć w skórę głowy w powierzchniowe warstwy skóry właściwej. Zabieg ten jest mało bolesny i wymaga mniej wkłuć niż ma to miejsce w przypadku mezoterapii. Lekarz podaje niewielką ilość preparatu skupiając na obszarach przerzedzenia włosów, zazwyczaj ostrzykiwana jest górna część głowy. Zabieg trwa ok. 30 min.

Peptydowa Terapia Włosów – efekty:

  • trwałe rezultaty już po 4 zabiegach w postaci odnowy kolorytu włosów oraz ich odrostu,
  • powstrzymanie wypadania włosów,
  • odrost nowych włosów,
  • krótki czas terapii – jedynie 4 zabiegi co 2 tygodnie,
  • technologia przedłużonego uwalniania wnikania substancji aktywnych,
  • unikalna formuła – połączenie kwasu hialuronowego i 7 peptydów.

terapia-peptydowa-wlosow

Ile trwa cała kuracja Peptydowa Terapia Włosów – Dr. Cyj Hair Filler?

Terapia trwa 2 miesiące i wymaga 4 sesji w odstępach co 2 tygodnie. Dla podtrzymania efektu zaleca się zabieg przypominający po 6 miesiącach. Efekt terapii utrzymuje się przez rok, po tym okresie zaleca się powtórzenie serii zabiegów.

Jaki jest koszt zabiegu?

Pojedynczy zabieg to koszt ok. 750 – 850 zł.

Przeciwwskazania do Peptydowej Terapii Włosów:

  • kobiety w ciąży i karmiące,
  • dzieci i nieletni poniżej 18 r. ż.,
  • uczulenie na którykolwiek ze składników,
  • zmiany skórne, choroby skóry, infekcje lub następstwa zakażeń paciorkowcami,
  • przyjmowanie leków immunosupresyjnych,
  • terapia sterydowa,
  • choroby autoimmunologiczne,
  • niewyrównana cukrzyca,
  • choroby reumatyczne,
  • powtarzające się anginy,
  • zapalenie wsierdzia.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Zmień krem do twarzy na jesień i zimę

W okresie jesienno-zimowym, ze względu na klimat, w którym żyjemy, zmieniamy odzież na cieplejszą, a także sposób odżywiania. Wszystko po to, aby zadbać o siebie i cieszyć się zdrowiem. Tak samo powinnyśmy postąpić w przypadku naszej skóry i zmienić kosmetyki pielęgnujące.

jakie kremy używać zimą i jesienią

Okres grzewczy sprawia, a także chłodne, deszczowe dni, sprzyjają wysuszaniu skóry całego ciała. Po lecie warto wykonać zabiegi regenerujące w gabinecie kosmetycznym lub salonie medycyny estetycznej. Najczęściej wykonywane zabiegi w okresie jesienno-zimowym – ranking.

Ponadto jesienią i zimą warto wybrać kosmetyki o bogatszej konsystencji. Bowiem w tym okresie nasza skóra potrzebuje bardziej odżywczych kremów, które zapewnią jej dodatkową ochronę przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi takimi jak: niska temperatura na zewnątrz czy suche powietrze w pomieszczeniach. Warto pamiętać, że skóra mocniej reaguje na niskie temperatury, ponieważ jest na niej kilka razy więcej receptorów zimna niż receptorów ciepła. Ponadto pod wpływem zimna zwężają się naczynia krwionośne i skóra staje się mniej dotleniona. Nie możemy również zapominać o codziennym oczyszczaniu twarzy (Jak powinno wyglądać codziennie oczyszczanie twarzy)

W okresie jesienno-zimowym pielęgnacja skóry twarzy powinna polegać na wzmocnieniu warstwy lipidowej naskórka oraz na zwiększenie jej funkcji ochronnych. Zadaniem kremu odżywczego jest:

  • ochrona przed niekorzystnym działaniem wiatru i niskich temperatur,
  • wzmocnienie płaszczu hydrolipidowy,
  • zapobieganie utracie wody z naskórka,
  • łagodzenie podrażnień spowodowanych czynnikami zewnętrznymi,
  • ukojenie skóry,
  • zmniejszenie uczucia ściągnięcia i pieczenia.

Krem regenerujący na dzień jak i na noc powinien być oczywiście dobrany do potrzeb naszej cery.

Kremy na jesień i zimę powinny zawierać m.in.:

  • ceramidy (uszczelnią naskórek i zapobiegną odparowaniu wody),
  • składnik NMF (naturalny czynnik nawilżający),
  • kwas hialuronowy (wiąże wodę w naskórku),
  • a także oleje roślinne i mineralne (wiesiołka, słodkich migdałów, awokado, słonecznikowy, oleju organowego, skwalanu z oliwek, kwasów Omega 3 i 6),
  • witaminy A i E,
  • filtry ochronne UVA i UVB.

Ze względu na to, że jesienią na niebie pojawia się wiele chmur, wiele osób uważa, że ochrona przeciw promieniowaniu UV nie jest konieczna w tym okresie. Nic bardziej mylnego, bowiem promieniowanie UV dociera do Ziemi, przenikając przez grubą warstwę chmur, a nawet szyby i naskórek, docierając do komórek i wpływając niekorzystnie na DNA.

Promieniowanie ultrafioletowe dzielimy na:

  • promieniowanie UVC – w większości jest ono pochłaniane przez warstwę ozonową, dlatego nie ma bezpośredniego wpływu na skórę człowieka;
  • promieniowanie UVB – ma działanie rumieniotwórcze, powoduje oparzenia, a także stymuluje syntezę barwnika i nadaje skórze brązowy kolor. Natężenie waha się zależnie od pory roku i dnia – najsilniejsze jest w okresie letnim w godzinach: 10:00 – 15:00. Promieniowanie UVB jest zatrzymywane przez chmury, szyby okienne, odzież, ale penetruje przez wodę;
  • promieniowanie UVA – stanowi natomiast aż 95% promieniowania UV, które jest wysyłane na ziemię. Jego natężenie jest stałe, niezależnie od pory roku i dnia. Przenika ono przez chmury, a nawet przez szyby okienne i niektóre tkaniny. Zatem UVA jest z nami praktycznie przez cały rok, przez cały dzień, zarówno na zewnątrz jak i w pomieszczeniach, nawet w czasie pochmurnych dni. Nadaje skórze brązowy kolor. Ale uwaga wnika promieniowanie UVA w głębsze warstwy skóry, uszkadzając włókna kolagenowe i elastynę, osłabia układ immunologiczny, zmienia DNA skóry i nasila produkcję wolnych rodników. Dawki tego promieniowania kumulują się, dlatego efekty działania UVA nie są widoczne od razu. Jest ono emitowane także przez lampy w solariach.

Dzięki regularnemu stosowaniu preparatów z filtrami UV – również w okresie jesienno-zimowym – nasza skóra wolniej się starzeje, a dodatkowo chronimy ją przed powstawaniem przebarwień.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Widoczne naczynka i rumień – jak rozwiązać problem zaczerwienionej skóry twarzy?

Poszerzone, widoczne naczynka na twarzy, mogą negatywnie wpływać na nasze poczucie własnej wartości. Nikt nie jest zadowolony, gdy twarz nawet z daleka wygląda na mocno zaczerwienioną.

Widoczne naczynka i rumień - jak rozwiązać problem zaczerwienionej skóry twarzy?

Tzw. pajączki i rumień, to złożony problem i niestety najczęściej nie można jednoznacznie ustalić jego przyczyny. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w naszym wywiadzie z dr Moniką Nunberg-Sawicką, specjalistą z zakresu medycyny estetycznej, wykładowcą i certyfikowanym trenerem w Międzynarodowym Centrum Kształcenia Medycyny Anti-Aging. (Jakie są przyczyny powstawania naczynek oraz jak z nimi walczyć odpowiada dr Monika Nunberg-Sawicka).

Cera naczyniowa

Cera naczyniowa charakteryzuje się występowaniem tzw. podskórnych pajączków. Kruche naczynia krwionośne nie wytrzymują ciśnienia krwi i rozszerzają się, pozostawiając ślady w postaci prześwitujących przez naskórek „czerwonych niteczek”. Skóra naczyniowa jest wrażliwa i podatna na szkodliwy wpływ różnych czynników. Dodatkowo może być sucha, tłusta, normalna lub mieszana, w związku z czym jest dość trudna w pielęgnacji.

To co jest niezmiernie istotne w przypadku posiadania pajączków, to fakt, że żaden krem ich nie usunie. Zadaniem preparatów do pielęgnacji cery naczyniowej jest wzmocnienie naczynek, a nie ich zlikwidowanie. Naczynka możemy pozamykać w salonie kosmetycznym lub w gabinecie medycyny estetycznej.

Leczenie cery naczynkowej jest uzależnione od powstałych zmian. Jeżeli mamy do czynienia z rumieniem (spowodowanym przez drobne naczynka znajdujące się w skórze) i widocznymi, popękanymi naczynkami, zalecane jest najpierw przeprowadzenie zabiegów mających na celu usunięcie rumienia.

IPL

Najczęściej stosowaną skuteczną metodą jest naświetlanie światłem IPL. Urządzenie IPL (Intense Pulsed Light czyli Intensywnie Pulsujące Światło) nie jest laserem, choć jest tak potocznie nazywane. Podczas zabiegu IPL pacjent poddawany jest naświetlaniu lampą xenonową znajdującą się w urządzeniu.

Zabieg IPL usuwa rumień i bardzo drobne naczynia powierzchowne, zapobiega również powstawaniu nowych zmian naczyniowych, rumienia i cech trądzika różowatego. Światło lasera dociera w głąb naczyń, gdzie jest absorbowane przez barwnik krwinek czerwonych. Następnie wydzielane jest ciepło, pod wpływem którego drobne naczynia obkurczają się i zamykają.

Cena za jeden zabieg wynosi od ok. 500 zł do  1000 zł.

VPL

VPL (Variable Pulsed Light) to urządzenie emitujące wiązki światła o szerokim spektrum, które są pochłaniane przez skórę. VPL wykorzystuje się do likwidowania przewlekłego rumienia oraz usuwania mniejszych naczynek krwionośnych, które nie zostały zlikwidowane podczas zabiegów IPLem. Podczas zabiegu emituje ona mikrobłyski docierające do miejsc zmienionych chorobowo. Podczas zabiegu, podobnie jak w przypadku terapii IPL, zachodzi proces fototermolizy.

Koszt jednego zabiegu to ok. 300 zł (policzki).

Elektrokoagulacja

W przypadku redukcji rumienia po wcześniejszych zabiegach lub gdy rumień nie występuje, a pojawiają się pojedyncze popękane naczynka, zaleca się przeprowadzenie zabiegu elektrokoagulacji. Elektrokoagulacja polega na zamykaniu naczynek za pomocą prądu o wysokiej częstotliwości. Specjalna elektroda dotyka każde naczynko, ścina znajdujące się w nich białko, w wyniku czego naczynko samo się zamyka i uszczelnia. Częstotliwość prądu jest uzależniona od zagęszczenia naczynek na twarzy. Skóra po zabiegu jest lekko zaczerwieniona, natomiast cały proces gojenia trwa ok. miesiąca.

Zamknięcie 1 naczynka to wydatek rzędu od 20 do 50 zł.

Najczęstsze przeciwwskazania do wykonania ww. zabiegów to:

  • aktywna opryszczka,
  • ciąża,
  • opalona skóra,
  • przyjmowanie leków o właściwościach fotouczulających (m.in. antybiotyki, niektóre zioła, np. dziurawiec).

Przed przystąpieniem do leczenia trzeba mieć świadomość, że aby osiągnąć zadowalający  efekt należy wykonać kilka zabiegów w odstępach kilkutygodniowych. Liczba zabiegów jest uzależniona od ilości i głębokości zmian oraz od indywidualnych predyspozycji pacjenta.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana