Jak zadbać o skórę zimą? Opowiada dr n.med. Beata Dethloff

Od kilku lat zimy nie dokuczają nam długotrwałymi mrozami, ale kapryśną, zmienną pogodą. Intensywnie żyjemy,  nieustannie przemieszczamy się wychodząc z ciepłych, klimatyzowanych pomieszczeń na deszcz, powietrze o temperaturze w okolicach zera, czyli bardzo dotkliwe dla naszej cery. Te ciągłe wahania temperatur, wszechobecne zanieczyszczenia, wilgotne i zimne powietrze wpływają negatywnie szczególnie na naczynia krwionośne rozszerzając je.


Zmiany temperatur wpływają na naskórek. Jego warstwa rogowa robi się coraz grubsza. Skóra przez to staje się szorstka, sucha (łuski naskórkowe nie przylegają do siebie). Dlatego to czas, kiedy powinniśmy szczególnie zadbać o zabezpieczenie skóry i nawilżenie. W zimowe dni zamiast kosmetyków do twarzy o konsystencji żelu lub lekkiej emulsji (zawierają sporo wody, co dodatkowo uwrażliwia skórę na działanie zimna, zwiększa przenikalność zimna w głąb skóry i może pogłębiać istniejące już kłopoty) wybierajmy te z dużą zawartością lipidów i ceramidów zabezpieczających naskórek przed kaprysami pogody. 

Zima nie jest czasem, w którym możemy pozwolić sobie na jednowymiarową pielęgnację. Wychodząc z domu zdecydujmy się na kosmetyki zabezpieczające skórę, chroniące ją w czasie zmiany temperatur, trudnych warunków atmosferycznych. Wieczorem zaś regenerujmy naskórek i stale nawilżajmy. Wybierając kosmetyki nie zapominajmy o tym, by były jak najłagodniejsze dla skóry i chroniły nas przed promieniami UV.  W dalszym ciągu pokutuje bowiem mylne przekonanie, że kremy z filtrem powinniśmy nakładać głównie w czasie wakacji, okresie wysokich temperatur. 

Kilka razy w miesiącu zdecydujmy się na intensywniejszą regenerację.  Dobre  maski o bogatym składzie kupimy w gabinetach medycyny estetycznej lub w aptekach. O ich dobór do naszego typu skóry zadba wtedy specjalista, co uchroni nas przed błędnym wyborem produktu.

Często bowiem zdarza się, że nie umiemy odpowiednio ocenić potrzeb skóry a kosmetyki źle dobrane są dla niej bardzo szkodliwe, wzmacniają posiadane już problemy, przyczyniają się do powstawania nowych.

Zima z punktu widzenia pielęgnacji ma też pewne zalety. W tym czasie możemy zdecydować się na wiele zabiegów niezalecanych w innych okresach roku. To na przykład  idealna pora roku na kurację kremami rozjaśniającymi czy lekko złuszczającymi naskórek. Warto pomyśleć w tym czasie również o zabiegach laserem frakcyjnym ujędrniającym skórę, likwidującym przebarwienia oraz  o peelingach medycznych, które rewelacyjnie odmładzają skórę,  likwidują zmarszczki, przebarwienia i rozszerzone pory. To dobry czas na laserowe zamykanie popękanych naczynek oraz na zabiegi światłem IPL zmniejszające zaczerwienia, kojące  skórę i przynoszące doraźną ulgę.

 

zdj: uroda.wieszjak

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

Chanel wiosna 2014

Chanel zaprezentował swoje nowości kosmetyczne na najmilszą porę roku jaką jest wiosna. Najnowsza kolekcja nazywa się „Notes de Printemps” i jest paletą pełną radosnych i ciepłych barw. Chciałoby się rzec wiosno przyjdź! Zatem jakie trendy będą obowiązywały wiosną 2014?

 

 

 

 

Wiosną Chanel uderza makijażem w lekkie, radosne nuty. Tej wiosny będą królowały świetliste, słoneczne róże oraz czerwienie na ustach, paznokciach i policzkach, które dzięki temu nabiorą blasku. Dyskrecji z kolei nadadzą delikatnie połyskujące cenie do powiek w kolorze szarej lawendy. Mnie osobiście nowa kolekcja „Notes de Printemps” bardzo ujęła .

 

 

Chanel kolekcja wiosna 2014 „Notes de Printemps”

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

Brightening Finishing Powder – nowy odcień od Bobbi Brown.

Transparentny i jedwabisty Brightening Finishing Powder zawiera sześć świetlistych, pastelowych, idealnie dobranych odcieni, które sprawiają, że skóra wygląda promiennie i zapewniają naturalne, zdrowo wyglądające wykończenie.

 

Brightening Finishing Powder od Bobbi Brown

Ta innowacyjna formuła, opracowana z wykorzystaniem wyciągu z morwy, winogron, tarczycy i korzenia goryczki rozjaśnia cerę, nadaje jej piękny, pasujący do tonacji skóry kolor, a delikatna tekstura idealnie utrwala makijaż i go nie obciąża.

Aby natychmiastowo rozjaśnić cerę zmieszaj wszystkie odcienie przy użyciu Face Blender Brush lub Powder Brush i nanieś produkt na szczyty kości policzkowych, czoło, nos i podbródek.

Od stycznia 2014 roku Brightening Finishing Powder dostępny jest w kolekcji limitowanej Nude Glow Collection w odcieniu BRONZE GLOW

 

Produkt dostępny także w odcieniach: Porcelain Pearl, Brightening Nudes, Nude Bronze Glow – nowość

Cena: 250 zł

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana