Korekta nosa, a deformacja. Czy to normalne?

Nasza Czytelniczka miała przeprowadzoną korektę nosa. Niestety po operacji doznała urazu nosa. Na zdjęciu wyszła widoczna deformacja nosa… Co dalej?  Zapraszamy do kolejnego zapytania w naszej Strefie Eksperta. 

korekta nosa czy zawsze się udaje

Dzień dobry ,
Pół roku temu w kwietniu miałam przeprowadzony zabieg korekty nosa. Usuwanie garbka i ogólnie zwężenie nosa. Do tej pory mam sporą kostninę tylko z prawej strony co deformuje cały kształt nosa. Od zabiegu na moje nieszczęście doznałam urazu nosa, oczywiście zrobiłam prześwietlenie nosa i konsultowalam to ze swoim lekarzem. Nic się nie przestawiło. Ale na zdjęciu wyszła deformacja na grzbiecie (jako już stara zalana kość) więc na pewno miałam złe ustawioną kość nosa podczas zabiegu. Czy mogłabym umówić się na wizytę do Pana w sprawie konsultacji tej kości i ogólnego stanu nosa? Na pewno będę chciała to poprawić ponieważ nos wygląda fatalnie. Martwi mnie tez kostnina .. Jest tylko z jednej strony. Czy to normalne?
Bardzo proszę o odpowiedź
Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry,

Dziękuję za pytanie,

Czasami po korekcie nosa wynik operacji nie satysfakcjonuje Pacjenta. Może być wiele powodów takiej trudnej sytuacji. Często lekarze też do końca nie wiedzą dlaczego ostatecznie nos nie ma pożądanego kształtu. To czysta statystyka – około 10% Pacjentów po operacji nosa nie do końca jest zadowolonych z wyniku operacji. Nie u wszystkich można podjąć się kolejnej korekty. Kolejny zabieg wykonuje się tylko wtedy gdy szansa na poprawę jest duża, a ryzyko operacji małe – jest tak przy dużych zniekształceniach. Przy drobnych zniekształceniach bardzo trudno uzyskać poprawę. Określenie: „kostnina” jest nadużywane – żeby mieć 100% pewności, że nierówność nosa to kostnina trzeba usunąć tą nierówność i wysłać do badania mikroskopowego (hist-pat) – dopiero lekarz patolog odpowie na pytanie z jakiej tkanki zbudowana była nierówność. Nikt tak nie postępuje, gdyż nie ma znaczenia z jakiego powodu jest nierówność i tak często trzeba zrobić kolejny zabieg i zlikwidować tą nierówność, niezależnie z jakiej tkanki jest zbudowana. Kostnina to tkanka, która łączy wcześniej złamane kości – powstaje zawsze po operacji części kostnej nosa – najłatwiej powiedzieć, że nierówność jest wynikiem nadmiernej kostniny – wina spada na kostninę. Zdjęcie rtg – wnosi pewne informacje, ale mają one niewielkie znaczenie w podejmowaniu kolejnych decyzji. Najlepiej w pierwszej kolejności udać się do swojego lekarza operatora, a dopiero jeśli tam nie uzyska Pani pomocy to proszę szukać drugiej opinii; lekarz operator najlepiej zna Pani przypadek i wie jak wyglądała operacja. Ostatecznej oceny wyniku zabiegu dokonuje się po roku od operacji, a więc proponuję też zaczekać z konsultacją i podejmowaniem decyzji o kolejnym zabiegu – może jeszcze nos zmieni kształt na bardziej zbliżony do Pani oczekiwań. Osobista konsultacja jest zawsze warunkiem niezbędnym w celu kwalifikacji do zabiegu.

W razie potrzeby zapraszam
Pozdrawiam,
Lubomir Lembas

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Osocze w kremie – pułapka czy może skuteczny kosmetyk?

Od jakiegoś czasu w niektórych gabinetach medycyny estetycznej można znaleźć wzmiankę o absolutnej nowości – kremie z własnym osoczem bogatopłytkowym. Czy stanie się on nowym hitem?

czy krem z osoczem bogatopłytkowym działa

Niedawno pisaliśmy o zabiegu zwanym wampirzym liftingiem, którego rewelacyjne efekty uzyskuje się przy wykorzystaniu własnej krwi pacjenta.

Osocze bogatopłytkowe, wykorzystywane podczas zabiegu, jest substancją otrzymywaną z własnej krwi pacjenta. Stymuluje ono komórki macierzyste do namnażania oraz pobudza fibroblasty do ich głównego działania, czyli produkcji nowego kolagenu.

Terapia jest szczególnie polecana osobom, które poszukują naturalnych produktów lub nie mogą poddać się innym zabiegom ze względu na reakcje uczuleniowe na inne preparaty. Nic więc dziwnego, iż zyskuje ona coraz większą popularność, również w gronie gwiazd i celebrytów. Zabieg zapewnia długotrwałą regenerację i rewitalizację skóry twarzy, poprawę jej ukrwienia i wygładzenie zmarszczek.

Skoro osocze bogatopłytkowe posiada tak wielką moc, dlaczego nie wykorzystać go w jeszcze inny sposób?

Od niedawna w ofercie gabinetów medycyny estetycznej można spotkać propozycję stworzenia unikalnego kremu. Na czym polega jego wyjątkowość? Już spieszymy z odpowiedzią. Według gabinetów „osobisty eliksir młodości” jest w 100% naturalną formułą, a to ze względu na najważniejszy składnik w niej zawarty – osocze bogatopłytkowe. Preparat ma za zadanie widocznie zmniejszyć zmarszczki i przywrócić skórze zdrowy wygląd. Ma być wzmocnieniem po zabiegu mezoterapii, sprawiając że skóra odzyska jędrność i elastyczność, a także stanie się pełna blasku.

Krem w składzie zawiera także inne substancje wzbogacające, np. olej ze słodkich migdałów. Taki kosmetyk ważny jest przez 30 dni, a przechowywać go należy wyłącznie w lodówce. Skomponowanie specjalnego preparatu to koszt rzędu 300-500 zł, a cena w dużej mierze zależna jest od tego, czy łączymy usługę z zabiegiem wampirzego liftingu (przy pobieraniu krwi do zabiegu pobiera się również dodatkową ilość na potrzeby stworzenia kremu).

Ze świata medycyny estetycznej pojawiają się jednak głosy sugerujące, iż osocze bogatopłytkowe, będące składową kremu, nie ma możliwości zadziałać w zapewniany sposób. W osoczu bogatopłytkowym znajdują się czynniki wzrostu, które są aktywne przez zaledwie 15-30 minut od momentu odwirowania krwi, w związku z tym nasuwa się pytanie, w jaki sposób mogą być one aktywne w kremie przez 30 dni? Nie jest też możliwe przeżycie żywych komórek w preparacie nawet przez godzinę, jak więc kosmetyk może wykorzystywać moc osocza bogatopłytkowego? Te pytania zdaje się zadawać wiele osób, nie tylko ze środowiska medycyny estetycznej.

Czy krem jest skuteczny? Tego nie było nam dane sprawdzić, jednak uparcie twierdzimy, iż najlepszym panaceum będzie to podane do środka skóry, czyli osocze bogatopłytkowe podczas wampirzego liftingu.

A jakie jest Wasze zdanie? Miałyście może okazję wypróbować tego rodzaju krem? Jakie wrażenia? Piszcie w komentarzach!

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Delikatność w estetyce okolic intymnych – Laser Juliet

Intymność nie musi oznaczać tabu, zwłaszcza jeżeli chodzi o nasze zdrowie, komfort oraz poczucie estetycznej wartości własnego ciała. W Polsce powoli przezwyciężamy kłopotliwy wstyd dotyczący kwestii, o których po prostu się nie mówiło bądź nie wypadało wspominać. Tym razem doradzamy lekką zdrową dozę nonkonformizmu, szczególnie że będzie prowadził on do rozwiązania problemów, które wydawały nam się dotychczas nie do przezwyciężania.

 jak poprawić swoją kobiecość

Problemy związane ze strefą intymną zawsze pozostawały gdzieś „za kurtyną”. Po części jest to spadek po naszych przodkach, który wynikał z niewiedzy bądź z ludowych wierzeń. W erze technologii i technicyzacji wielu aspektów życia po raz kolejny dynamiczna działalność naukowców przyczynia się do przekroczenia granic – w tym konkretnym przypadku – do zniesienia tabu związanego z intymnością. Tak właśnie czyni najnowocześniejszy laser przeznaczony do zabiegów estetycznych okolic intymnych. Laser Juliet zaprojektowano na bazie technologii Er:YAG, która gwarantuje szybki, dyskretny, a przede wszystkim bezbolesny i pozwalający na zachowanie pełnej intymności zabieg. Technologia Er:YAG uchodzi za jedną z najbezpieczniejszych na świecie, nie wywołującą praktycznie żadnych efektów ubocznych.

Juliet ZoomDzięki zabiegowi odbudowane zostają tkanki, dochodzi również do stymulacji procesu syntezy submięśniowego kolagenu, co skutkuje przywróceniem naturalnych funkcji metabolicznych. W naturalny sposób kobieta odzyskuje upragnioną estetykę okolic intymnych i ich właściwą funkcjonalność.

 

Terapia zabiegowa z wykorzystaniem lasera Juliet obejmuje szeroką ofertę zabiegową, ukierunkowaną na złożone problemy takie jak: chroniczne nietrzymanie moczu, atrofia pochwy, zanik czucia w trakcie stosunku, suchość pochwy. Może również być zaprogramowana na osiągniecie rezultatów czysto estetycznych takich jak obkurczenie i odmłodzenie warg sromowych.

V-Spot-360T-_liegend

Kobiety w każdym wieku narażone są na różnego rodzaju problemy związane ze sferą intymną, co w rezultacie może wpływać na jakość życia fizycznego, jak i psychicznego. Dziś dzięki najbardziej kobiecemu laserowi Juliet oraz wzroście świadomości płci pięknej dotyczącej możliwości podniesienia swojej kondycji seksualnej, każda kobieta może poprawić jakość swojego życia intymnego.

 

www.novagroup.pl

 

artykuł sponsorowany

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana