Jak usunąć blizny potrądzikowe? Odpowiada dr Katarzyna Kwarecka-Zając

Masz blizny potrądzikowe? Nie wiesz jak się ich pozbyć? Zobacz co proponuje Ekspert portalu Derma Estetic

Witam, Obecnie mam 33 lata a na mojej twarzy pozostały blizny potrądzikowe. Są bardzo duże. sporo”dziur” znajduje się na policzkach i na czole. Czy jest jakaś metoda/metody by się tego pozbyć? Czy takie zabiegi są drogie, po jakim czasie są widoczne efekty i jak długo się utrzymują?

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Marek

Witam Panie Marku,

W leczeniu blizn potrądzikowych wykorzystuje się rożne metody, które poprzez drażnienie, naruszenie ciągłości skóry wymuszają procesy naprawcze, regenerujące skórę… Można zauważyć znaczne wypłacenia blizn, ale byłabym bardzo ostrożna z obiecywaniem całkowitej ich likwidacji. Mogą to być peelingi medyczne, zabiegi laserowe, są to zabiegi seryjne a ilość powtórzeń zależy od intensywności terapii i indywidualnej reakcji na zabieg, trudno tu sugerować cenę, w zależności od wyboru terapii np. cztery peelingi TCA to koszt ok. 1000 zł., zabiegi raz w tygodniu 4 razy czyli miesiąc i po kolejnych 6 tygodniach ocena efektów… ale to tylko jeden z przykładów, inna drogą jest wypełnianie blizn i tu ampułka kosztuje ok 1500 zł. a efekty będą widoczne natychmiast po zabiegu, ale będą się utrzymywać 1-2 lata.

Pozdrawiam,

Katarzyna Kwarecka-Zając

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Jak przedłużyć trwałość szminki? Kilka trików.

Kupując szminkę zastanawiamy się czy jest trwała i jak długo utrzyma się na naszych ustach. Dopóki nie kupimy, nie przekonamy się. Podpowiadam co zrobić by utrzymać jej trwałość jak najdłużej.

 

 

  • Szminka dużo lepiej utrzymuje się na ustach, które uprzednio zostały wygładzone. W związku z tym na początku wykonaj peeling ust bądź pocieraj usta szczoteczką do zębów (najlepiej tą z miękkim włosiem) z odrobiną wazeliny.
  • Przed pomalowaniem ust przyprósz je odrobiną pudru.
  • Usta obrysuj konturówką zbliżoną jak najbardziej do odcienia szminki.
  • Tak przygotowane usta pomaluj szminką. Nadmiar odciśnij w chusteczkę higieniczną. Następnie pomaluj jeszcze raz.

 

A Wy macie swoje sprawdzone sposoby? Jeśli tak podzielcie się nimi – czekam na Wasze komentarze poniżej.



zdj. wroclaw.dermed.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Operacja nosa. Doświadczenia Czytelniczki Derma Estetic

Niezmiernie się cieszę, że kolejna osoba – tym razem Justyna – zgłosiła się i z chęcią opowiedziała o swoich doświadczeniach z medycyną estetyczną, a raczej z chirurgią plastyczną.

Operacja nosa …

……jak zaczęła się moja przygoda z medycyną estetyczną? Chyba jak w większości przypadków…..od kompleksów. Tak, miałam je i nadal je mam, bo zawsze znajdzie się coś do poprawki. Jednak sen z powiek spędzał mi mój ogromny nos! Zawsze był nienaturalnie duży, ale po kilku bliższych spotkaniach z piłką na szkolnym w-fie zaczęłam mieć problemy z oddychaniem. Niestety jako młode dziewczę nie miałam możliwości naprawienia tego czego nie dała natura. W końcu obiecałam sobie, że na okrągłe urodziny spełnię swoje marzenie! Tak się zaczęło poszukiwanie lekarza…

Zafascynowana programem „Sekrety Chirurgii” wygooglowałam dr Szczyta w celu uzyskania danych kontaktowych. Owszem przejrzałam ceny – notabene kosmiczne, ale co tam, przecież nosa nie da się schować! To centralna część twarzy! Zadzwoniłam. Niestety termin był powalający – 8 miesięcy odliczania tylko żeby się skonsultować z lekarzem. O nie! Musiałam zrobić coś, żeby zmniejszyć mój okropny nos i ponownie zaczęło się grzebanie w necie. Przeczytałam chyba wszystkie fora, oglądnęłam setki filmów na youtube i w końcu znalazłam.

Najpierw zapoznałam się ze stroną kliniki. Jest bardzo czytelna i przejrzysta. Administrator strony umożliwia także opcję internetowej konsultacji. Pomyślałam, a co mi szkodzi? Napisałam kilka słów o sobie, o swoim problemie, wysłałam zdjęcia. Po około tygodniu zadzwonił do mnie Pan z informacją, że mam już wyznaczony termin i to za 3 miesiące!

Do Uniklinik trafiłam po 1,5 godzinnej jeździe po lesie. Wierzcie lub nie, ale nie było mi do śmiechu! W końcu jechałam do człowieka wyszukanego z internetu. Jednak dr Maciej Charaziński okazał się bardzo miłym i rzeczowym człowiekiem, a do tego wysokiej klasy specjalistą. Przed zabiegiem krótka rozmowa zapoznawcza, sprawdzenie moich wyników, a potem papierowa pidżamka i na stół.

Zabieg odbył się w znieczuleniu ogólnym. Taki zabieg trwa zazwyczaj od 2 do 4 godzin. Gdy się obudziłam, wpadłam w panikę, że nie mogę złapać oddechu nosem bo buzią nie umiałam oddychać. Niestety to była najgorsza część mojej przemiany.

W klinice byłam jedną dobę po zabiegu (zabieg był wczesnym popołudniem w dniu przyjazdu, wyszłam popołudniu dnia następnego). Po zabiegu zakłada się opatrunek termoplastyczny, a we wnętrzu nosa upycha się specjalne opatrunki (setony) unieruchamiające przegrodę. Zatkany nos jest jeszcze przez ok. 2 tygodnie po zabiegu. W tym czasie lekarz zalecił mi używać kropli do nosa dwojakiego rodzaju. O wyjściu z domu nawet nie było mowy. Po pierwsze dopiero po 15 dniach od zabiegu miałam zdjęty gips – czyli opatrunek termoplastyczny, po drugie 4 tygodnie trwało całkowite wygojenie sińców i zejście opuchlizny. Przez ten okres fioletowo-zielono-żółte barwy bojowe pod oczami sprawiały, że wyglądałam jak zombie. Pierwsza wizyta pokontrolna była na 15 dzień po operacji, a druga po 6 miesiącach.

operacja nosa – dzień po zabiegu, 10 dni po zabiegu i 14 dni po zabiegu

Przeciwwskazania: tu trudno powiedzieć, ponieważ w zależności od wykonywanego zabiegu przeciwwskazania mogą być różne. Klinika zleca szereg badań m.in. choroby zakaźne, EKG serca, morfologię i mocz – to są główne czynniki kwalifikujące do zabiegu. Wiadomo, że ciąża, karmienie piersią, choroby nowotworowe w trakcie, cukrzyca, nadciśnienie, tarczyca czy stany zapalne skóry są czynnikami mogącymi wykluczyć możliwość wykonania zabiegu czy operacji.

Niezbędne badania, których zdobycie w krótkim czasie graniczy z cudem 🙂

  • grupa krwi
  • morfologia z rozmazem, OB
  • mocz, badanie ogólne
  • koagulogram (APTT, wsk. Quicka, INR)
  • glikemia na czczo
  • elektrolity (K, Na)
  • jonogram, mocznik, kreatynina
  • antygen HBS, HIV, HCV
  • EKG z opisem

Teraz z perspektywy czasu (minęło już 8 miesięcy) stwierdzam, że było warto. Nos jest cudny! Kompleksy zniknęły! Moja pewność siebie zdecydowanie wzrosła. Jestem szczerze zadowolona i z ręką na sercu POLECAM klinikę Uniklinik i fantastycznego Doktora – Pana Macieja Charazińskiego.

Mniej przyjemne rzeczy zostawiłam na koniec. A mianowicie koszty. Niestety nie są to małe pieniądze. Ale dla tych, którzy nie posiadają zasobnych portfeli bądź mają, ale nie chcą od razu wyłożyć pełnej kwoty klinika proponuje raty na całkiem dogodnych warunkach. Ja za operację nosa zapłaciłam 9 tysięcy.

 

…..i to by było na tyle!

Buziaki

Justyna

 

Jeśli chcecie podzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z medycyną estetyczną bądź chirurgią plastyczną i pomóc podjąć decyzję o zabiegu innym Czytelnikom piszcie na kontakt@dermaestetic.pl

 

zdjęcia: własność Justyny

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana