Czy można wydłużyć za krótki nos?

Łatwiej jest zmniejszyć nos niż powiększyć, a dlaczego? Na to zagadnienie odpowiada Ekspert portalu Derma Estetic dr Lubomir Lembas!

Witam Panie Doktorze,
Udziela Pan wspaniałych rad na portalu Derma Estetic, które dotyczą tak ważnej części naszej twarzy jaką jest nos. Postanowiłam również zrócić się z zapytaniem. Ja z kolei mam za krótki nos. Jest za mały w stosunku do całej twarzy. Czy jest szansa na wydłużenie nosa poprzez wstrzyknięcia preparatu czy aby wydłużyć nos należy przeprowadzić operację? Jak to wygląda od strony technicznej i finansowej? Czy Pan wykonuje takie zabiegi?
Pozdrawiam, Sylwia
Dzień dobry i dziękuję za ciekawe pytanie odnośnie plastyki nosa.
To prawda, że trudniej jest nos powiększyć niż pomniejszyć; czasami faktycznie nos jest zbyt krótki do twarzy; pacjenci określają „długością nosa” jego projekcję do przodu – w tej nomenklaturze nos długi to nos Pinokia, a krótki to nos „spłaszczony”, „bokserski”. Po lekarsku długość nosa mierzy się inaczej – jest to odległość pomiędzy początkiem nosa w okolicy oczu i końcem nosa w okolicy jego czubka – w tej nomenklaturze nos długi to taki, który ma opadający ku dołowi haczykowaty czubek – skrajnym przykładem jest „nos czarownicy”, a krótki nos jest zadarty ku górze; można nos dyskretnie wydłużyć z zastosowaniem kwasu hialuronowego lub przeszczepu tłuszczu. Znaczące wydłużenie nosa w różnych wymiarach jest możliwe, ale wymaga to operacji z zastosowaniem przeszczepów chrząstki, czasami powięzi. W mojej praktyce na bazie szpitala Luxmed plastyka nosa to inwestycja zawsze w tej samej wysokości niezależnie od rozległości zabiegu i czasu jego trwania i wynosi ona prawie 12 tyś PLN (wszystko razem). Zapraszam

Lubomir Lembas

zdj: chodyra.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Poznaj metodę jak odmłodzić dłonie i pozbyć się przebarwień

Powinniśmy codziennie pielęgnować swoje dłonie by zapobiegać ich starzeniu się. Pamiętajmy jednak, że samo stosowanie kremów nawilżających nie wystarczy. Należy pamiętać o ochronie przed słońcem, mrozem, a także środkami chemicznymi. Mamy możliwość skorzystania z laserowych zabiegów ujędrniających i takich, które usuwają plamy pigmentacyjne. Niezwykle skutecznymi zabiegami są peelingi.

dr ewa rybicka odmładzanie dłoni dermaestetic

Skóra naszych dłoni jest niezwykle delikatna, cienka i praktycznie pozbawiona tkanki podskórnej, przez co jej podatność podatność na zwiotczenie i uszkodzenia jest zwiększona. Lekarze dermatolodzy twierdzą, że dłonie zaczynają się starzeć po 30. roku życia.

– Wiek na dłoniach poznajemy po tym, czy skóra jest jędrna, nawilżona, elastyczna, czy są przebarwienia, które powstają, ponieważ nie chronimy dłoni filtrami przeciwsłonecznymi. Oczywiście w ten sposób oceniamy także to, czy dłonie są po prostu zadbane  – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Ewa Rybicka, lekarz medycyny estetycznej z kliniki Estetica Nova.

Pamiętajmy, że stosując kremy możemy opóźnić proces starzenia się skóry, z kolei stosowanie kremów do rąk spowoduje ochronę, a także ujędrnienie i pielęgnację naszych dłoni. Latem nie możemy zapominać o kosmetykach nawilżających i tych, które gwarantują ochronę przed słońcem. Natomiast zima skłania nas do używania kosmetyków tłustych i półtłustych. W dobie obecnej medycyny plamy starcze  bez problemu możemy usunąć.

– Można zastosować np. laser CO2, bardzo skuteczne są także peelingi, które dają bardzo ładne efekty. Po 10-14 dniach przebarwienia są albo niewidoczne, albo prawie niewidoczne. Czasem trzeba zabieg powtórzyć, bo po prostu zdarza się, że są to przebarwienia trochę głębsze i jeden zabieg nie wystarcza. Te zabiegi powodują, że skóra bardzo ładnie się uelastycznia i jest dobrze nawilżona – tłumaczy Ewa Rybicka.

Lekarze medycyny estetycznej podkreślają, że zabiegi z użyciem peelingów można wykonywać dopiero jesienią. Dlaczego? Ponieważ latem nasze dłonie są niemal codziennie narażone na promieniowanie słoneczne.

– Latem świetnym zabiegiem na skórę jest zabieg radiofrekwencji mikroigłowej, który pozwala ujędrnić skórę, a jednocześnie wyrównuje jej koloryt i usuwa przebarwienia – wyjaśnia Ewa Rybicka.

Dzięki zabiegom medycyny estetycznej możemy również zniwelować ubytki objętości jakie pojawiają się na zniszczonych dłoniach. Takie zabiegi zregenerują naskórek oraz odbudowują popękane naczynka krwionośne.

– Tutaj z pomocą przychodzą nam wypełniacze. To są stosunkowo proste i bezpieczne zabiegi, które dają bardzo dobre efekty estetyczne. Wprowadzenie całkiem niewielkiej ilości wypełniacza, bo w granicach 1 ml, w obrębie dłoni odejmuje skórze kilka lat, wygląda ona ładniej, młodziej i jest znacznie jędrniejsza. Efekt utrzymuje się około 12 miesięcy – mówi Ewa Rybicka.

Za peeling dłoni trzeba zapłacić ok. 150 zł. Zabiegi rozjaśniające kosztują 200-300 zł, natomiast lifting laserowy to koszt tysiąca złotych.

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z dr Ewą Rybicką

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Zakręć loki ręcznikiem

Kręcone włosy mogą być utrapieniem niejednej kobiety. Aby uzyskać ładny skręt zwykle trzeba się mocno napracować. Co powiesz na ręcznik, który bez Twojej dodatkowej pomocy stworzy piękne loki?

sposoby na kręcone włosy
galleryhip.com

Jeśli jesteś właścicielką kręconych włosów, to na pewno sama najlepiej wiesz, jak dużo pracy i czasu potrzeba, aby doprowadzić je do porządku.

Właśnie umyłaś włosy. Jak zwykle zawijasz je w ręcznik i czekasz aż nieco obeschną, a materiał wchłonie nadmiar wody. Po ściągnięciu ręcznika Twoje włosy nierzadko wołają o pomstę do nieba. Loki nie układają się w ładny skręt, a włosy się elektryzują.

Możliwe, że nie jest Ci obca metoda plopping, która polega na suszeniu i jednoczesnym kręceniu włosów za pomocą szmatki, bawełnianego t-shirta czy ręcznika. Właśnie od tego ostatniego łazienkowego akcesorium bierze się inna nazwa metody wzmacniania skrętu, czyli „ręcznikowanie”. Najprościej ujmując, polega ona na przyciśnięciu włosów do głowy (koniecznie!) czymś bawełnianym, np. wspomnianą już koszulką. Niestety, metoda ta wpływa negatywnie na zdrowie włosów. Zwykły ręcznik przesusza włosy, sprzyja ich łamaniu i zaburza naturalny układ loków. Mówiąc krótko – bywa prawdziwą zmorą dla dziewczyn obdarzonych kręconymi włosami.

Jeśli jednak jesteś zwolenniczką ploppingu lub chciałabyś spróbować uzyskać kształtne skręty za pomocą tej metody, to być zainteresuje Cię alternatywa dla zwykłego ręcznika, która jest nowością brytyjskiej marki Bouclème. Marka stworzyła specjalny ręcznik, który ma być wybawieniem od kłopotów związanych z niszczeniem włosów, a przy okazji poprawić wygląd loków bez użycia środków stylizujących.

ręcznik do kręconych włosów
boucleme.co.uk

Czym właściwie różni się od zwykłych ręczników? Na pewno składem: wyprodukowany jest z bawełny organicznej (46%), bambusa (46%) oraz elastanu (8%). Takie połączenie sprawia, że ręcznik absorbuje nadmiar wody, jednak nie wysysając przy tym wilgoci z włosa i zachowując jego maksymalny poziom nawilżenia. Po zdjęciu ręcznika loki są sprężyste, a włosy nie elektryzują się.

Ręcznik zakłada się w podobny sposób, jak przy ploppingu. Najpierw na płaskiej powierzchni należy rozłożyć ręcznik i powoli zniżać głowę aż do całkowitego przyciśnięcia włosów na czubku głowy. Następnie ręcznikiem zakryć tył głowy, skręcić jego boki i związać z tyłu. Trzymamy go na włosach przez czas zależny od ich długości i podatności (zazwyczaj 20-30 minut – warto poeksperymentować!).

Cena: £19.00

Co myślicie o takim ręczniku? Niepotrzebny gadżet czy może wybawienie dla kręconych włosów?

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana