Hydradermabrazja – odnawiamy skórę na wiosnę

„Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…” śpiewał Marek Grechuta. Wiosna lada moment zapuka do także naszych drzwi, zatem nadchodzi czas na „wiosenne porządki”. Od czego zacząć? W zasadzie powinnyśmy zapytać: od kogo? Od nas samych.

hydradermabrazja co to jest derma estetic
youtube.com

Drogie Czytelniczki, nie tylko pozbywamy się zbędnych ubrań, kilogramów i robimy wiosenny detoks. Poza zimowymi ciuszkami, warto również „zrzucić skórę”. Dzisiaj polecimy zabieg, który mogą wykonywać również posiadaczki skór bardzo wrażliwych.

Co to jest hydradermabrazja?

Hydradermabrazja to nowoczesna mikrodermabrazja przeznaczona dla wszystkich typów skóry, nawet dla tych bardzo wrażliwych. Jest to zabieg, który umożliwia jednoczesne dokładne oczyszczenie, nawilżenie, a także odmłodzenie skóry twarzy.

Jest ona idealnym rozwiązaniem dla osób, które chcą pozbyć się zmarszczek, przebarwień lub też mają problemy z nadmierną suchością czy niedotlenieniem naskórka lub ich cera jest pozbawiona blasku.

Hydradermabrazja bardzo dobrze działa w przypadku zanieczyszczonej skóry czy trądziku. Dobrze się sprawdza także w przypadku osób cierpiących na rogowacenie mieszkowe.

Czym hydradermabrazja różni się od mikrodermabrazji 

(więcej na temat mikrodermabrazji przeczytacie tutaj)? Otóż mikrodermabrazja złuszcza skórę za pomocą głowic pokrytych diamentowymi mikrokryształkami. Hydradermabrazja natomiast polega na złuszczaniu skóry przy jednoczesnej aplikacji substancji aktywnych, a także odsysaniu starego naskórka do specjalnego pojemnika.

Hydradermabrazja wskazania do przeprowadzenia zabiegu to:

  • zmarszczki drobne
  • zmarszczki głębokie
  • cera tłusta
  • cera odwodniona
  • cera trądzikowa
  • cera niedotleniona
  • cera o nierównym kolorycie, z przebarwieniami.

Zabieg rozpoczyna się od dokładnego złuszczenia wierzchniej warstwy naskórka i oczyszczenia skóry twarzy. Podczas zabiegu za pomocą specjalnego aparatu przeprowadza się peeling chemiczny, a następnie pod dużym ciśnieniem aplikuje się na skórę serum lecznice (substancje aktywne). Serum lecznicze, które jest stosowane podczas zabiegu, dobierane jest indywidualnie w zależności od do cech i stanu skóry, a także wieku danej osoby.

Podczas zabiegu generalnie nie odczuwa się żadnego dyskomfortu ani bólu. Chociaż mogą wystąpić drobne zaczerwienienia i podrażnienia, to po zabiegu hydradermabrazji można od razu wrócić do codziennych zajęć.

Różnicę w poprawie wyglądu skóry widać już po pierwszym zabiegu (zabieg taki trwa około 60 minut). Cera staje się bardziej wygładzona i promienna, efekt natomiast utrzymuje się około 7 dni. W celu poprawienia wyglądu skóry, zniwelowania drobnych lub głębokich zmarszczek, przebarwień skóry oraz cery trądzikowej, zalecane jest przeprowadzenie serii 6 zabiegów (1 zabieg tygodniowo).

Jeżeli zabieg hydradermabrazji będzie wykonywany systematycznie, może przyczynić się do odmłodzenia skóry i opóźnienia zachodzących w niej procesów starzenia, a co więcej również zapobiegać powstawaniu trądziku.

Na wykonanie zabiegu hydradermabrazji dobrze jest zdecydować się wiosną lub wczesnym latem, przed nadejściem słonecznych dni. Wykonywanie hydrodermabrazji można też przeprowadzać jesienią.

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

Dr n. med. Kamila Padlewska o leczeniu opornych i nawracających przebarwień

Przebarwienia to jeden z najczęstszych problemów, z którymi pacjenci zgłaszają się klinik medycyny estetycznej. Oczekując efektów leczniczych należy pamiętać, że nie wszystkie przebarwienia są takie same. Sposób i długość ich leczenia zależą od przyczyny ich powstawania, głębokości, na której są umiejscowione a także od predyspozycji każdego pacjenta do ich powstawania. W poniższym wywiadzie z dr Kamilą Padlewską, dermatologiem z warszawskiej Kliniki ORICEA wyjaśnimy jakie są metody leczenia przebarwień opornych oraz tych z tendencją do nawrotów.

 

Pani doktor, czym tak naprawdę są przebarwienia i jakie są przyczyny ich powstawania?

dr Kamila Padlewska przebarwienia leczeniedr n. med. Kamila Padlewska: Powstawanie przebarwień może mieć bardzo zróżnicowane podłoże, najczęściej genetyczne, hormonalne lub wtórne. Do zmian powstających na skutek podłoża genetycznego najczęściej zalicza się: piegi, rozlaną hiperpigmentację okolicy oczodołów oraz plamy soczewicowate. Podłoże hormonalne to zazwyczaj ostuda, natomiast wtórne możemy podzielić na dwa typy. Pierwszy typ jest zależny od wzrostu ilości melanocytów na danym obszarze skóry oraz intensywnego wzrostu tworzenia się melaniny, drugi typ jest w wyniku destrukcji keratynocytów, które zawierają melanosomy, czyli struktury wewnątrz tych komórek, które zawierają barwnik melaninę. Poprzez nasilenie stanu zapalnego w naszej skórze melanina zostaje przeniesiona do skóry właściwej i zostaje zdeponowana w tej części naszej skóry. Należy pamiętać o tym, iż jest wiele czynników, które nasilają powstawanie przebarwień a do najczęstszych z nich należy promieniowanie słoneczne czy przyjmowanie leków, które mogą uwrażliwiać skórę na to promieniowanie.

Czyli jeśli zbyt długo się opalamy nasze komórki produkują więcej melaniny?

dr n. med. Kamila Padlewska: Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że to co obserwujemy w postaci opalenizny jest tak naprawdę reakcją obronną naszego organizmu. Melanocyty wyrzucają na zewnątrz duże ilości barwnika zwanego melaniną po to aby chronić zawartość jąder komórkowych innych komórek skóry. To jest naturalna ochrona naszego DNA przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Pamiętajmy o tym gdy korzystamy z kąpieli słonecznych.

Czy każde przebarwienie jest takie samo? Jak je sklasyfikować i czy to ma wpływ na proces ich leczenia?

dermapendr n. med. Kamila Padlewska: To jest dość skomplikowany temat ale chciałabym się odnieść głównie do aspektu głębokość występowania przebarwień bo to jest dość z punktu widzenia procesu leczenia. Powierzchowne przebarwienia obejmują głównie komórki naszego naskórka i są dość proste do leczenia pod warunkiem zachowania przez pacjenta dyscypliny w czasie terapii. Mam tu na myśli głównie stosowanie kremów z wysokim filtrem przeciwsłonecznym. Stosuję tu głównie terapie złuszczające oparte na zastosowaniu kwasów alfa i beta oraz połączeniu ich z retinolem, kwasem kojowym i wysokimi stężeniami witaminy C. Coraz częściej stosuję również połączenie mikronakłuwania frakcyjnego Dermapen w połączeniu, np. z peelingiem Mela Peel. Takie połączenie obu technik sprawia, że substancje aktywne peelingu wnikają głębiej w naskórek i efekt możemy uzyskać znacznie szybciej. Dodatkowo pacjent w okresie miesiąca po zabiegu stosuje specjalne kremy, jak Mela Cream, które wzmacniają efekt terapii i normalizują pracę melanocytów, co sprawia, że procent nawrotów jest znacznie mniejszy.

mela peel

Podejrzewam, że z głębszymi przebarwieniami nie jest już tak łatwo…

krem mela peeldr n. med. Kamila Padlewska: Przebarwienia obejmujące skórę właściwą są i trudniejsze do leczenia i mają niestety tendencję do nawrotów. W takim przypadku potrzebne jest przygotowanie pacjenta na dłuższe leczenie i zmiana jego nawyków, które mogłyby prowokować nawrót przebarwień. Osobiście nie jestem zwolenniczką zbyt agresywnego traktowania głębokich przebarwień. Należy pamiętać, że jeśli pacjent ma tendencję do nawracających przebarwień często ma również tendencję do powstawania przebarwień pozapalnych. Zbyt agresywne, wywołujące silny stan zapalny działanie na taką skórę może dać jedynie krótkotrwały efekt. Nie chcę przez to powiedzieć, że leczenie opornych i nawracających przebarwień to walka z wiatrakami. Należy jednak uprzedzić pacjenta o długotrwałej terapii i przede wszystkim o prewencji. Pierwszym wyborem przy opornych przebarwieniach jest dla mnie peeling taki jak Cosmo Peel, peeling na bazie TCA, który zawiera również kwasy alfa i beta oraz retinol, który hamuje aktywność melanocytów oraz witaminę C, która ma silne działanie neutralizujące wolne rodniki, powstające w pierwszej fazie zapalnej po zastosowaniu tego peelingu. Skóra po takim peelingu złuszcza się intensywnie przez ok 4 dni. I właściwie natychmiast od 4 dnia zalecam stosowanie, np. Mela Cream aby rozpocząć proces hamowania melanogenezy i spowolnić, i wyciszyć działanie melanocytów. Często nie jest to zabieg jednorazowy i należy go powtórzyć od 2-4 razy w zależności od nasilenia i głębokości przebarwień.

Czy taka terapia zawsze przynosi pożądane efekty?

dr n. med. Kamila Padlewska: W większości przypadków tak. Jeśli jednak potrzebuję zadziałać jeszcze głębiej w skórze, np. przy plamach soczewicowatych stosuję technikę Pixel Peel czyli połączenie peelingu takiego jak Cosmo Peel z Dermapenem. Najpierw skóra jest nakłuwana na ok 0,5 mm a następnie nakładamy 1-2 warstwy TCA. Pozwala to na głębsze wniknięcie składników peelingu w głąb kanalików, które tworzymy działając Dermapenem. W takim przypadku prowokujemy oczywiście stan zapalny ale ten proces przebiega na tyle szybko, że nie jest w stanie sprowokować przebarwień pozapalnych tym bardziej, że natychmiast po zabiegu stosujemy silne antyoksydanty i substancje hamujące proces powstawania melaniny.

W jaki sposób należy dbać o skórę z tendencją do przebarwień na co dzień?

dr n. med. Kamila Padlewska: Przede wszystkim należy unikać czynników ryzyka, które są związane głównie z nadmierną ekspozycją na promieniowanie słoneczne, unikaniem środków drażniących w kosmetykach oraz lekach światło uczulających. Krem z filtrem 50+ powinien być podstawą i rutyna naszej codziennej pielęgnacji. Ostatnie badania wskazują jednak aby unikać kremów z filtrami chemicznymi u pacjentów z tendencją do przebarwień pozapalnych. Wybierajmy te z filtrami fizycznymi, np. Sun Ceutic francuskiej firmy Dermaceutic. W procesie leczenia nawracających przebarwień niezwykle ważne jest unikanie wywoływania nadmiernego stanu zapalnego oraz regularne stosowanie kosmetyków zawierających substancje aktywne hamujące proces melanogenezy (kwas kojowy, arbutyna), wyciszające działanie melanocytów (retinol) oraz wykazujące działanie antyrodnikowe (witamina C, kwas fitowy).

 

dr n. med. Kamila Padlewska

ORICEA Gabinety Dermatologii Estetycznej i Medycyny Anti-Aging, Warszawa

www.oricea.com

 

artykuł sponsorowany

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

Baking – trend w makijażu gwiazd. Ty też bądź piękna w świetle fleszy.

Każda z nas zapewne nie raz podziwiała idealne makijaże gwiazd i celebrytek. Niektóre z nich stają się wzorami do naśladowania. Która z nas nie czerpała inspiracji z makijaży a la Marlin Monroe, Twiggy czy Kim Kardashian?

baking co to jest
youtube.pl/Heidi Hamoud

Ostatnio na różny blogach i YouTubie pojawiają się tutoriale przedstawiające jak wykonać „baking”. Z języka angielskiego „bake” znaczy „piec”, w pierwszej chwili można się zastanowić: „Ale o co chodzi”?

Otóż chodzi o to, aby obficie obsypać wybrane partie twarzy pudrem, który następnie należy zostawić na około 10 minut. W tym czasie puder połączy się z podkładem i korektorem, dzięki ciepłu naszej twarzy. Ostatnią czynnością jest „otrzepanie” buzi z nadmiaru pudru, które pozostawia nam perfekcyjne wykończenie. Dzięki takiemu zabiegowi nawet w świetle fleszy nasze zmarszczki będą niemal niewidoczne.

Ten trik stosuje między innymi wizażysta Mario Dedivanovic, którego jedną z klientek jest Kim Kardashian.

 

Jak poprawnie wykonać „baking”? Przedstawiamy krok po kroku:

  1. Nawilż okolice oczu. Zastosuj krem pod oczy wokół okolic oczu, aby nawilżyć skórę, co minimalizuje widoczność zmarszczek lub fałdek.
  2. Nałóż grubą warstwę korektora pod oczy. Z uwagi na to, że korektor zazwyczaj zawiera oleje i ma tendencję „marszczenia się”, to należy go odpowiednio aplikować. Nakładaj go opuszkiem palca lub specjalnym pędzelkiem w górę od kości policzkowych w kierunku skroni na całej linii oka, a następnie delikatnie wklep go w skórę używając lekko nawilżonej gąbeczki do makijażu.
  3. Druga warstwa korektora. W tym momencie można pomyśleć – to już będzie prawdziwa „tapeta” na twarzy, i tak – to jest prawda. Możesz natomiast pominąć ten krok i nadal uzyskać doskonały efekt końcowy. Po naniesieniu drugiej warstwy korektora, również należy go delikatnie wklepać by za pomocą zwilżonej gąbeczki by zespolić korektor z podkładem. Upewnij się, że wygładziłaś wszystkie nierówności i załamania przed przystąpieniem do kolejnego kroku.
  4. Muśnięcie pudrem transparentnym. Użyj puszystego pędzelka do nakładania cieni do oczu, aby nałożyć niewielką ilość pudru transparentnego na całej linii nałożonego korektora. Pamiętaj, że puder należy nakładać od wewnętrznego kącika oka w kierunku skroni.
  5. Pora na „baking”. Teraz za pomocą pędzla do pudru lub nowej, czystej lekko nawilżonej gąbeczki do makijażu nakładamy ponownie puder transparentny. Nie żałujemy pudru, „obsypujemy” nim hojnie okolice pod oczami, jakbyśmy podsypywały ciasto mąką, aby nie przywierało do blatu. Następnie pozostawiamy puder na czas od 5 do 10 minut.
  6. Strzepujemy puder. Puszysty pędzelek do nakładania cieniu oczu zanurzamy w pudrze (może być prasowany), którego używamy na co dzień, otrzepujemy nieco, a następnie delikatnie strzepujemy (prawie milimetr po milimetrze) naniesiony wcześniej puder transparentny.  Voila! I zrobione! W ten sam sposób możemy rozjaśnić te części twarzy, które zazwyczaj pokrywamy rozświetlaczem (Zobacz: jak prawidłowo nakładać rozświetlacz), czyli: kości policzkowe, czoło, łuk kupidyna i podróbek.

Zachęcamy do obejrzenia filmu:

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
Zamknij
Zamknij

Zapisz się do naszego bezpłatnego newslettera!

Wyślemy Ci najnowsze artykuły i porady.

Konkursy + unikalne materiały tylko dla Czytelników newslettera

Dziękuję, jestem już zapisana